PC World Komputer
wtorek 7 października 2008
Wydanie: Luty 2007

Archiwum

Bity w gniazdku

A A A rozmiar czcionki
Jeśli mieszkasz w domu znajdującym się pod stałą opieką konserwatora zabytków, zmontowanie własnej sieci wcale nie będzie łatwe. Prawdopodobnie możesz pomarzyć nie tylko o klasycznym Ethernecie, ale również o Wi-Fi. Na szczęście obie technologie mają ciekawą alternatywę, pozwalającą na osiągnięcie bardzo przyzwoitej szybkości transmisji - czyli sieci "z gniazdka".


Kliknij, aby powiększyć"Starter Kit", czyli zestaw startowy składający się z dwóch urządzeń, to najlepszy wybór podczas konfigurowania domowej sieci.
Minęły już czasy reklamowanych w tanich gazetach anten TV, które podłączone z jednej strony do telewizora, a z drugiej do gniazdka w ścianie, miały oferować krystalicznie czysty obraz i brak zakłóceń - oczywiście dzięki "wykorzystaniu technologii NASA i użyciu sieci elektrycznej twego domu do stworzenia jednej wielkiej anteny".

Natomiast urządzenia umożliwiające zestawienie własnego LAN przez użycie instalacji rozprowadzającej energię elektryczną, znalazły chyba swoją niszę i mają się w niej doskonale.

Co kupić?

Kiedy decydujesz się na adapter HomePlug/HD PLC, pamiętaj o cenie i kompatybilności. Jest dokładnie tak samo, jak ze sprzętem pre-N. Po pierwsze, urządzenia standardowe są dość drogie (cena adapterów HomePlug kształtuje się na poziomie dobrej klasy urządzeń Wi-Fi), po drugie i najważniejsze, decydować się należy wyłącznie na sprzęt jednego producenta. Na szczęście w tej ostatniej kwestii zwykle nie ma problemu - firmy sprzedające urządzenia sieciowe mają często w ofercie tzw. starter kity, w których otrzymujesz od razu dwa adaptery jednego rodzaju.

W najgorszym razie pozostaje nadzieja - ok. 60 procent rynku urządzeń kompatybilnych z HomePlug AV wykorzystuje chipset Intellona, jest więc szansa, że dogadają się ze sobą. Jednak producenci rzadko podają informację, co naprawdę znajduje się w adapterze, i możesz trafić na Conexanta lub Arkadosa - a wtedy ze współpracy nici.

Naturalnie nie wolno zapomnieć, że HomePlug AV i HD PLC to dwa różne (choć oferujące praktycznie to samo) standardy.

Instalacja i zastosowania

Kliknij, aby powiększyćPodczas konfiguracji możemy wybrać "ważność" konkretnego ruchu sieciowego, aby np. przeglądanie stron WWW zawsze działało bardzo szybko, a program P2P uzyskiwał dostęp do Internetu tylko wtedy, kiedynic innego akurat go nie potrzebuje.
Instalacja urządzeń wykorzystujących obwody ele-ktryczne nie jest znacząco trudniejsza od zmontowania własnego Ethernetu.

Cała operacja ogranicza się do podłączenia urządzeń i zainstalowania sterowników i trwa najwyżej 15 minut. Teoretycznie taka sieć lokalna oferuje prędkość przesyłu danych rzędu 200 Mb/s, jednak efektywnie znacznie mniejszą. W zależności od wieku instalacji elektrycznej i rodzaju okablowania osiągniesz od 1 Mb/s w skrajnie kiepskich okolicznościach, do ok. 80-90 Mb/s w najlepszych warunkach. Wydaje się, że w większości polskich domów urządzenia PLC powinny wystarczyć nie tylko do dzielenia Internetu, ale również do kopiowania plików między komputerami czy udostępniania twardych dysków, pod warunkiem, że masz trochę cierpliwości.

Wadą bywa jednak ograniczenie liczby komputerów mogących jednocześnie działać w sieci HomePlug. Choć teoretycznie możliwe jest podłączenie 253 maszyn, sami producenci nie zalecają wy-korzystywania więcej niż 10 adapterów naraz (więcej na ten temat - patrz ramka "Zalety i wady urządzeń HomePlug").

Problemem może stać się także mały zasięg - długość kabli elektrycznych między adapterami nie powinna, według producentów, przekraczać 200 m. Urządzenia należy stosować tylko w mieszkaniach lub w domach jednorodzinnych, w większych budowlach przed decyzją o wdrożeniu HomePlug/HD PLC warto poprosić o kilka dni na sprawdzenie sprzętu w miejscu zamieszkania.

Podczas testów adapterów sieciowych wykorzystujących przewody elektryczne w domu z "wielkiej płyty" udało nam się odkryć, jak dziwne pomysły miewali elektry-cy montujący instalację. Problem dotyczył jednego z gniazdek w ścianie, w którym sieć za żadne skarby nie chciała działać. Początkowo uznaliśmy to za awarię adapterów, jednak sytuacja powtarzała się przy każdym kolejnym testowanym sprzęcie: wyglądało na to, że prąd w gniazdku jest odfiltrowany z wszelkiego "szumu" generowanego przez adaptery. Dopiero wezwany specjalista stwierdził, iż gniazdko stanowi ewenement, gdyż zostało omyłkowo (przez niedbalstwo?) podłączone do zupełnie innego segmentu sieci elektrycznej. Mówiąc krótko: sąsiad przez ponad dwadzieścia lat sumiennie pracował na rachunki za prąd dla lokatorów mieszkania! HomePlug AV (znacząco ulepszony standard HomePlug 1.1 oferujący przepustowości do 200 Mb/s) ma pewną zaletę, o której jeszcze nie wspomnieliśmy: wspiera go wielu producentów domowej elektroniki. Od półtora roku słychać już obietnice, że dzięki niemu spełni się marzenie użytkowników o prawdziwie cyfrowym domu! Ponoć już lada dzień mają zostać wprowadzone na szeroką skalę telewizory i odtwarzacze wideo oraz audio, które będą przesyłać i odbierać filmy oraz muzykę właśnie za pomocą domowej instalacji elektrycznej.

Testy

Kliknij, aby powiększyćCzas kopiowania pliku AVI
W naszych testach porównaliśmy przepustowość Ethernetu, Wi-Fi i adapterów Powerline HD firmy Netgear. W wypadku Wi-Fi i Powerline tylko jeden komputer podłączony był za pomocą badanej technologii, drugi korzystał z klasycznej skrętki. Zbadaliśmy czas kopiowania dużego pliku z serwera na dysk komputera-klienta. Brały w tym udział:
  • przełącznik (switch) wbudowany w router D-Link DI-624 (Wi-Fi wyłączone),

  • przełącznik wbudowany w router D-Link DI-624 plus adaptery Netgear Powerline HD (HDX101),

  • przełącznik wbudowany w router D-Link DI-624 plus Wi-Fi działające w standardzie 802.11g+.

Wyniki nas nie zaskoczyły: w typowym polskim mieszkaniu (dwa pokoje, 53 metry kwadratowe) Ethernet prowadził, drugie miejsce zajęło Wi-Fi. Adaptery Powerline uplasowały się dopiero na trzeciej pozycji. W domku jednorodzinnym na dystansie piwnica-piętro lider się nie zmienił, natomiast drobne przesunięcie pojawiło się na trzecim miejscu - Wi-Fi miało wyraźne problemy z przenikaniem przez masywne stropy i ściany, podczas gdy sieć z gniazdka działała bez większych problemów.

Ostatecznie wygląda jednak na to, że HomePlug w porównaniu do MIMO/802.11n po raz kolejny stanie się za drogi i za wolny (szczegółowe wyniki - patrz tabela). Jednak do dzielenia neostrady tp czy innego łącza z Internetem "sieci z gniazdka" wystarczą jeszcze przynajmniej przez kilka lat.

Zalety i wady urządzeń HomePlug
Zalety
  • Działają nawet tam, gdzie nie uruchomisz Ethernetu i Wi-Fi (brak możliwości położenia kabli, brak zgody

  • na urządzenia radiowe).

  • Zwykle pozwalają na osiągnięcie przepustowości na poziomie między Wi-Fi a Ethernetem.

  • Konfiguracja jest bardzo prosta.

  • Wbrew pozorom, zapewniają duże bezpieczeństwo transmisji danych.

Wady
  • Wymagają dobrych obwodów elektrycznych.

  • Muszą być wpinane bezpośrednio

  • do gniazdka, bez listw, adapterów, przejściówek itp.

  • Nawet w najlepszych warunkach ich szybkość pozostawia wiele do życzenia w porównaniu z deklaracjami producenta.

  • Większa liczba adapterów w sieci może znacząco obniżyć jej przepustowość.

Wystaw ocenę: 
 Średnia ocena: 
(Głosów: )
Wersja do wydruku Powiadom znajomego Podyskutuj na forum Odsłuchaj materiał RSS Wykop to! Gwar Delicje

Komentarze

Redakcja PC World Komputer nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

Andrzej

  • ocena: brak oceny
  • IP: 195.187.136.2
  • 19-03-2007, 08:58

Sprawdzałem. Działą kiepsko i wolno. Sieje tak, że sąsiedzi radia nie mogą słuchać (a wg. kodeksu cywilnego jest to wystarczający powód wystąpienia przeciwko zakłócaczowi). Ostrzegałem.
Andrzej
PS. Punkt dostępowy Wi-Fi jest dużo lepszy.

ewe

  • ocena: 5
  • IP: 83.16.88.50
  • 24-02-2008, 17:27

A ja coś takiego sprawdzam około 5 lat, bo co najmniej taka sieć działa w naszym bloku. Olbrzymia większość jakiś awarii [rzadkich] to wina dostarczyciela sygnału [tepsa]. Sieć działa bez kucia w ścianach i przebijania stropów, a na dodatek był o połowę tańszy od sieci przewodowej. A podłaczonych jest ponad 50 osób. Nie wiem co autorzy sprawdzali, ale sądzę iż wszystkiego na ten temat to się nie dowiedzieli. Normalny objaw polskiego dziennikarstwa.

wyżej niżej

POPULARNE TAGI

wyżej niżej

MULTIMEDIA



IDG
© copyright 1999-2008 IDG Poland SA
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel. (+48 22) 321 78 00  fax (+48 22) 321 78 88