PC World
czwartek 4 grudnia 2008
Wydanie: Luty 2008

Archiwum

Zakrapiane fałszem

A A A rozmiar czcionki
Drukarki atramentowe i kombajny biurowe stają się coraz tańsze. Producenci zarabiają przede wszystkim na oryginalnych tuszach. Mniej kosztowną alternatywą okazują się tusze zamienne innych producentów. Nasz test ujawnia zalety i wady obu rozwiązań.


Tusz to najdroższy składnik atramentówki. Gdy będziesz musiał kupić pojemniki ze wszystkimi kolorami, licz się z wydatkiem rzędu 100-200 zł. W niektórych wypadkach kwota ta przekracza cenę samej drukarki. Tak wysokie koszty producenci tłumaczą koniecznością wieloletniego dopracowywania tuszy, aby optymalnie współpracowały z urządzeniami, w których są stosowane. Jest w tym niewątpliwie sporo prawdy, bo badania to kosztowne przedsięwzięcia. Dlaczego więc innym firmom udaje się oferować zamienniki po znacznie niższych cenach? Czyżby tusze firm trzecich nie dorównywały oryginałom pod względem jakości?

Wybór drukarek

Kliknij, aby powiększyćMikroskop Nikon EZ-Micro wraz z podłączonym aparatem cyfrowym Coolpix 5100.
Postanowiliśmy zbadać tę kwestię. W tym celu przeprowadziliśmy testy laboratoryjne tuszów zamiennych z użyciem trzech dość popularnych atramentówek -Pixmy iP4300 Canona, Stylusa D78 Epsona i DeskJet D2360 HP. Wybór padł na wymienione powyżej modele, bo używają tuszów, które znalazły zastosowanie również w innych drukarkach i kombajnach biurowych (patrz ramka "Zgodność kałamarzy"). Zatem wyniki naszych testów dotyczą nie tylko urządzeń, które wzięły w nich udział.

Epson - imitowane naboje

Kliknij, aby powiększyćPowiększony fragment grafiki wektorowej wydrukowanej tuszem oryginalnym. Dokładnie widać na nim wszystkie kręgi.
W każdej z wybranych przez nas drukarek zastosowano inną technologię nabojów, te zaś stawiają zupełnie inne wymagania producentom zamienników. Na przykład reprezentant Epsona ma kałamarze z wbudowanymi układami, które firmy trzecie starają się skopiować. Część z nich (np. niedostępne w Polsce Inkclub i Pearl) zdecydowała się na zestaw składający się ze zbiornika i przejściówki. Użytkownik podłącza do głowicy drukującej przejściówkę, na której znajduje się wspomniany układ. Następnie wkłada zbiorniczek z tuszem. Rozwiązania Compedo, Jet Tec i KMP nie mają przejściówek, bo w tym wypadku układ jest umieszczony bezpośrednio na kałamarzu. Oba rozwiązania okazały się dość poręczne i wygodne w obsłudze.

Kliknij, aby powiększyćPowiększony fragment grafiki wektorowejwydrukowanej zamiennikiem fi rmy FIL. Kręgi znajdujące się na ciemnym tle prawie nie zostały odwzorowane.
Wymiana nabojów odbywała się bez problemów, gdy używaliśmy w tym celu sterownika drukarki. W Windows XP robi się to w następujący sposób. Otwórz menu Start | Drukarki i faksy (w menu klasycznym: Start | Ustawienia | Drukarki i faksy). Wskaż prawym przyciskiem myszy model Epsona i wybierz polecenie Preferencje drukowania. W dalszej kolejności przejdź na kartę Konserwacja i kliknij polecenie Wymień zasobniki. Gdy przywołasz procedurę wymiany, dostosuj się do wskazówek wyświetlanych na ekranie. W naszym teście model D78 uznał wszystkie zamienniki za oryginały. Doskonale, bo dzięki temu można w dalszym ciągu korzystać ze wskaźnika poziomu tuszu.

HP - obrót wtórny

Kliknij, aby powiększyćPowiększony fragment fotografi i kolorowej wydrukowanej tuszem oryginalnym. Dzięki temu, że wszystkie krople pojawiły się na papierze, obraz wydaje się czysty.
HP stawia na kałamarze z wbudowaną głowicą drukującą. Zastosowanie takiej technologii, która na dodatek jest opatentowana, znacznie utrudnia opracowanie zastępników. Na domiar złego tusz czerwony, niebieski i żółty są umieszczone w pojedynczym, zespolonym zasobniku. Większość firm trzecich, których wyroby testowaliśmy, skupuje oryginalne kałamarze, a następnie napełnia je swoim atramentem. Wszystko zależy od właściwej ilości tuszu i ostrożności w obchodzeniu się z głowicą drukującą - w końcu są to produkty, które były już raz w użyciu.

Kliknij, aby powiększyćTen sam fragment fotografi i kolorowej wydrukowany zamiennikiem fi rmy KMP. Nie wszystkie krople atramentu pojawiły się na papierze, co wprowadza chaos powodujący powstawanie na zdjęciu smug.
Nasze testy zamienników KMP i Jet Tec ujawniły, jak bardzo skomplikowane jest napełnianie zasobników tuszem i kontrola jakości dysz. Kałamarze KMP działały poprawnie dopiero po kilkakrotnym czyszczeniu dysz głowicy drukującej. Natomiast z nabojami Jet Tec były dwa problemy. Napełniono je po same brzegi, w wyniku czego tusz wyciekał już w opakowaniu. Ponadto dysze nie działały dobrze mimo intensywnego czyszczenia. W rezultacie na wydrukach pojawiały się jednobarwne smugi lub w ogóle brakowało jednego z kolorów. W teście odnotowaliśmy również pozytywne wyniki. Zamienniki Armor i Inkclub (drugi niedostępny w Polsce) funkcjonowały bezbłędnie.
Znacznie sprytniejszym od obrotu wtórnego używanych nabojów okazało się rozwiązanie szwajcarskiej firmy Peach (niestety, niedostępne w Polsce). Ten producent dostarcza tusz do drukarek HP w zestawie składającym się z przejściówki wyposażonej w głowicę drukującą i z oddzielnego zasobnika tuszu. Użytkownik łączy te elementy, a następnie umieszcza je w drukarce. W testach nie zanotowaliśmy problemów z zamiennikami Peach.

Canon - coś dla majsterkowiczów

Największym wyzwaniem dla producentów tanich atramentów okazała się obecna generacja kałamarzy Canona. W drukarce jest pięć oddzielnych kałamarzy i każdy z nich ma własny układ. Do tej pory jeszcze nikomu nie udało się całkowicie go rozszyfrować, nie mówiąc o skopiowaniu. Producenci zamienników muszą znaleźć inne rozwiązanie. We wkładach Jet Tec, a także kilku innych (KMP, Peach i Pearl) wymagany jest układ z oryginalnego kałamarza. Użytkownik musi ostrożnie odczepić go nożem od pustego naboju, a następnie przymocować do pełnego wkładu-zamiennika.

Decydującą rolę we właściwym ułożeniu układu odgrywa uchwyt. Pearl proponuje przejściówkę, w którą wkłada się układ. Użytkownik przymocowuje najpierw przejściówkę do głowicy drukującej, dopiero potem przyczepia zbiornik z tuszem do przejściówki. W trakcie testów musieliśmy kilkakrotnie powtarzać tę procedurę, zanim drukarka wykryła kałamarze. Zamienniki Peach nie są wyposażone w przejściówkę. Tu w zamontowaniu pomagają otwory układu z oryginalnego pojemnika. Dwie niewielkie wypustki utrzymują układ we właściwej pozycji. Tymczasem kałamarze Jet Tec mają uchwyt, w który wsuwa się układ z oryginału.

W testach obu rozwiązań nie zanotowaliśmy problemów. Drukarka Canon natychmiast wykryła układ. Kilka podejść wymagały tylko zamienniki KMP. W tym wypadku uchwyt układu nie jest na stałe przymocowany do naboju, lecz daje się przesuwać w górę i w dół. Gdy nie był idealnie ustawiony w głowicy, drukarka nie wykrywała kałamarza.

W opisanych rozwiązaniach element przekładany do zamiennika pochodzi z opróżnionego oryginału, zatem atramentówka uznaje, że ma do czynienia z pustym kałamarzem. Trzeba więc oszukiwać drukarkę i sterownik. W trakcie testów udało nam się tego dokonać, przytakując na wszystkie komunikaty sterownika. Pod koniec trzeba było jeszcze przytrzymać przez 5 sekund wciśnięty przycisk kontynuacji na obudowie drukarki. Przechytrzając sterownik, wyłączysz wskaźnik poziomu tuszu. Wówczas będziesz musiał sam kontrolować, czy w kałamarzach znajduje się wystarczająca ilość atramentu.

Zgodność wkładów
Testowane kałamarze są stosowane nie tylko w drukarkach, w których zostały przez nas zbadane. Poniżej przedstawiamy wybór zgodnych drukarek i kombajnów.

Canon: iP300, iP4200, iP4300, iP5200, iP5300, iP6600D, iP6700D, MP500, MP510, MP530, MP600, MP800, MP810, MP830
Epson: D78, DX4000, DX4050, DX5000, DX5050, DX6000, DX6050, DX7000F
HP: DeskJet 3920, 3940, D1360, D2360, F380; OfficeJet 4315, 4355, 5605, 5610; PSC 1402, 1410, 1415, 1417


Wystaw ocenę: 
 Średnia ocena: 
(Głosów: )
Wersja do wydruku Powiadom znajomego Podyskutuj na forum Odsłuchaj materiał RSS Wykop to! Delicje

Komentarze

Redakcja PC World nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

zra

  • ocena: brak oceny
  • IP: 83.17.20.154
  • 16-03-2008, 14:53

Wydruki testowe wg MCbxa
Potrzebne rzeczy:
1. Flaszeczka atramentu Pelikan do pióra wiecznego lub kałamarzyk SIGMY (do kreślenia).
2. Pusty kartridż z możliwością napełniania strzykawką
3. Strzykawka, odsysacz lub gumowa gruszka do lewatywy.

DZIAŁANIE:
1. Wypsuć kartridż.
2. Jeżeli masz atrament Pelikana - Odkręcić atrament i odstawić na jakiś czas mieszając co 2 minuty, aż w buteleczce ubędzie nieco (1/6) objętości. Pominąc krok w przypadku Sigmy (jeżeli Sigma jest zbyt gęsty rozcieńczyć delikatnie kilkoma kroplami spirytusu)
3. Naczerpnąć do strzykawki atramentu i napełnić nim kartridż.
4. Odessać od dysz lewatywą powietrze i częśc atramentu celem wymuszenia przepchania dysz.

Działa, sprawdzone. Na wydruki końcowe się nie nadaje, ale doskonale sprawdza się na próbne. Jedna flaszeczka atramentu starczy na 5-7 napełnień kartridża od Canona BJC-1000.




wyżej niżej

POPULARNE TAGI

wyżej niżej

MULTIMEDIA



IDG
© copyright 1999-2008 IDG Poland SA
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel. (+48 22) 321 78 00  fax (+48 22) 321 78 88