|
Redakcja PC World Komputer nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
Szkoda ze nie testowaliscie fx500 ktory jest bardziej praktyczny niz Tz5 a jakosc obrazu bardzo dobra. Mialem Tz5 i okazal sie totalna klapa. byc moze trafilem na inna wersje softu ktora byla tragiczna. ver. 1.0.9 Obecnie uzytkuje Fx500 z softem ver. 1.0.16 i wedlug mnie jest to swietny aparat. przede wszystkim optyka z zastosowaniem nowej soczewki jest super. I z pewnoscia nie zamienilbym go na tz5 poniewaz w tz5 zdjecia wychodza roznie. bardzo czesto ostrosc jest kiepska. Byc moze jak wspomnialem wada softu. Ponadto Fx 500 ma mozliwosc nakierowania ostrosci na dowolny punkt czyli sledzacy autofocus. Dla mnie rewelacja. lcd dotykowy tez piekna sprawa. To ze ma mniejsza liczbe pikseli wcale go nie dyskwalifikuje w porownaniu z tz5. Przede wszystkim chodzi o zdjecia. Ponadto odszumianie regulowane w fx500 tez jest super sprawa. Niski poziom szumow nawet przy iso 800. I jeszcze w kwestii Canona 590 dziwnym trafem na stronie zajmujacej sie fotografia dostal on mizerne oceny. Przede wszystkim za poziom szumow. Pozdrawiam
Super zoom Panasonica lepszy od Sony H50? Wy chyba fotek nieporównywaliście!!! Zajmuje się z kolegą właśnie takimi aparatami i zdjęcia robione w pomieszczeniach, ciemne sceny i geometra budynku to porażka w wykonaniu Lumixa!!!!!!!!!!!!
Ten test nie mówi niczego ciekawego potencjalnym kupującym. Jest pełen dziur, bo jak inaczej można określić porównanie ze sobą tak odmiennych aparatów. Gdzie lepsze modele Canona, niższe Nikony, cała gama Samsungów, Pentaxów, kompakty i superzoomy Fuji? Kto jak kto, ale ja się tak nie bawię.
Z moich doświadczeń wyciągam inne wnioski. Jeśli ktoś chce kupić prawdziwy kompakt, a do tego znakomity, niech zastanowi się przede wszystkim nad doskonałą serią Fuji: F10, F11, F20, F30, F31, F40, F50, Pentaxami A30, A40, S10, oraz Samsungami HV8, NV10, NV11, NV30, oraz Olympusami MJU.
W klasie superzoomów konkurencja jest większa: warto wziąć pod uwagę właściwie wszystkie marki i modele (może oprócz Sony H7 i H9).
Sony? Bardzo słabo za wyjątkiem H3 i H10. O H50 niewiele wiem.
Panasonic i seria TZ? Znakomity zoom, swietne wykonanie, szeroki kąt, najlepszy na rynku wyświetlacz LCD. Ale pod kątem fotografii? Kupa problemów. szumy, gigantyczne problemy autofocusa, słabiutka lampa.
Nikon? Wydawałoby się, że szacowna firma. Tańsze kompakty słabe. Naprawdę dobre są s600, p5100 i p80.
Canon? Mieszane uczucia. Powershooty z tandetnego plastiku, mają za to dobrą lampę, optyczny wizjer i pełen manual (rzecz obecnie rzadka na rynku wśród kompaktów). IXUSY ? Znakomicie wykonane, tak jak Panasonic wciaż made in Japan, chyba idealny aparat dla tych, któzy robią zdjęca tylko w trybie auto.
Mimo to w pierwszej kolejności polecam FUJI, Pentraxa i Samsunga. U nich dostaje się najlepsza relację jakości do ceny.