PC World
czwartek 4 grudnia 2008
Wydanie: Lipiec 2008

Archiwum

Sieć bez problemu

A A A rozmiar czcionki
Kiedy masz już dostęp do Internetu, podzielenie go między kilka(naście) komputerów to błahostka. Wystarczy przejść się do sklepu, przejrzeć półki, zapoznać się z ofertą i wybrać dla siebie najlepszy ruter. Od niego będzie zależeć twoje dobre (albo fatalne!) samopoczucie w przyszłości.


Rynkową ofertę urządzeń Wi-Fi podzieliliśmy na dwie kategorie: sprzęt ze zintegrowanym modem ADSL (nadający się do neostrady tp, Netii, Dialogu itp.) oraz urządzenia bez niego (chello, Aster itp.). W każdej dziedzinie wybieraliśmy urządzenie oferujące najlepszą wydajność i stabilność pracy (znaczek "Najlepsza wydajność") - bez oglądania się na koszt zakupu - oraz sprzęt z rozsądnym stosunkiem możliwości do ceny (znaczek "Najlepsza opłacalność").

Rutery z modemem ADSL pracują analogicznie, jak livebox tp, o którym z pewnością już słyszałeś: podłaczasz je bezpośrednio do sieci telefonicznej, ustawiasz login oraz hasło - i gotowe. Rutery z portem Ethernet to sprzęt uboższy: oprócz nich potrzebujesz jeszcze modemu (chyba że dostawca doprowadził ci do mieszkania kabel sieciowy).

Kłopotliwe Anneksy

Zatrzymajmy się na chwilę przy ruterach z modemami ADSL przeznaczonymi do pracy z łączami telefonicznymi (neostrada tp TP S.A., Szybki Internet Netii, DialNet Dialogu itp.). Kupujący je użytkownicy bardzo często zabijani są pytaniem o Annex. Utarło się przekonanie, że "jeśli neostrada, to Annex A, a jeśli Netia - to B". Nie zawsze jest ono słuszne. Otóż Annex A stosowany jest w wypadku łączy analogowych, natomiast Annex B, kiedy na linii dostępna była usługa ISDN. Zanim jednak wydasz ciężko zarobione pieniądze na sprzęt, dowiedz się u swojego dostawcy, jakiego modelu potrzebujesz. Za pewnik możesz przyjąć, że neostrada tp to zawsze Annex A.

Rozsądek, to najlepszy doradca

Kiedy oczekujesz najwyższej wydajności, wybór jest oczywisty: tylko 802.11n i gigabitowy przełącznik. Duża szybkość przesyłania danych gwarantowana. Niestety, za wydajność trzeba zapłacić, i to wiele razy. Sam ruter zgodny z technologią Draft N lub MIMO nie wystarczy, jeżeli w twoim notebooku zamontowana jest karta obsługująca najwyżej 802.11g/g+ - szybkość transmisji zostanie obniżona do możliwości wolniejszego urządzenia. Dopiero zakup karty 802.11n pozwoli ci na rozwinięcie skrzydeł, jeśli wybierzesz model sugerowany przez producenta.

Gdy w twoim domu pracuje wiele urządzeń Wi-Fi, a ty nie lubisz przesadzać z wydatkami, rutery zgodne z 802.11b/g nie będą wcale złym wyborem.

Tak się to robi na Zachodzie

W naszym teście wzięły udział 24 rutery Wi-Fi, w tym kilka z modemami ADSL. Sprzęt uwzględniony w ramce to część rynkowej oferty. Zanim jednak przedstawimy najlepsze modele, zajmiemy się naszym rodzynkiem. Nie pasowało do niego żadne z dotychczasowych wyróżnień, ale sprzętu przeoczyć się po prostu nie da.

Pudełko AirPort Express pod względem wielkości nie różni się znacząco od opakowania płyt DVD. Jednak jego wnętrze robi olbrzymie wrażenie: zawiera coś, co u posiadacza komputera Apple natychmiast wywoła myśl: "O, pomylili się, dali zasilacz zamiast rutera!" Ale nie. AirPort Express to pełnoprawny ruter Wi-Fi. Należy podłączyć go do gniazdka sieciowego, do modemu i uruchomić na komputerze skanowanie okolicznych sieci bezprzewodowych. Gotowe.

Niestety, taka konfiguracja nie zalicza się do najbezpieczniejszych: w pierwotnej konfiguracji sprzęt startuje bez jakiejkolwiek ochrony. Co gorsza, do zmiany opcji wymagany jest komputer z kartą Wi-Fi, pracujący pod kontrolą Mac OS X lub Windows XP. O zmianie opcji przez kabel Ethernet albo w Viście możesz zapomnieć - dołączone oprogramowanie nie działa w najnowszym systemie operacyjnym Microsoftu.

Również wyniki przepustowości AirPort Express należy uznać za przeciętne, jak na sprzęt zgodny z 802.11n, ale wystarczające do wydajnego przesyłania plików i udostępniania Internetu.

Co by nie mówić, wszystkie niedoróbki urządzenia bledną przy jego kompaktowym rozmiarze i wyglądzie. Mamy nadzieję, że producenci ruterów wezmą przykład z Apple'a i pomyślą o zmniejszeniu ruterów. Wiele oddalibyśmy za tego rodzaju design w sprzęcie innej marki.

D-Link DIR-655

Kliknij, aby powiększyćD-Link DIR-655
Od wielu miesięcy liderem w kategorii przepustowości jest ruter D-Link DIR-655. Oferuje doskonałą wydajność zarówno w sieciach Wi-Fi (802.11n Draft N 2.0; aktualna wersja szkicu to Draft 4.0), jak i przewodowych (wbudowany gigabitowy przełącznik). Jednak nawet z nim nie udało nam się nigdy osiągnąć przepustowości Wi-Fi wyższej niż 100 Mb/s - doniesienia w Internecie mówią o maksymalnie 160 Mb/s, inżynierowie debatujący nad standardem deklarują maksymalnie 250 Mb/s - co automatycznie dyskwalifikuje WLAN jako medium bardzo dużych plików.

Sprzęt obsługuje technologię 802.11b/g/n, inteligentny QoS, oczywiście pojawił się w nim zaawansowany firewall. Nieco mylący bywa napis na pudełku "RANGEBOOSTER N 650", bo sugeruje niezwykle wysoką przepustowość. Tymczasem liczba 650 to pozostałość po dawnych obietnicach IEEE w kwestii przepustowości 802.11n.

Ruter pomyślany jest "na zapas", na jego obudowie znalazł się przycisk zarezerwowany do przyszłych zastosowań. W pierwotnych wersjach firmware powodował zresetowanie ustawień, obecnie umożliwia zastosowanie Wi-Fi Protected Setup, znakomicie upraszczającego konfigurację domowej sieci. Niestety, wbudowany port USB nie posłuży do uruchomienia drukarki. Deklaracje producenta są jednoznaczne: wydruk możliwy jest wyłącznie po zakupie dodatkowego printserwera.

Kliknij, aby powiększyćWerdykt PCWK
Mimo nowoczesnego wyglądu ruter wygląda gorzej niż jego słabszy kolega, DIR-635. Nieprzyjemnie zaskakuje również cena, którą trudno uzasadnić nawet wbudowanym przełącznikiem 10/100/1000 Mb/s.

Jednak dla użytkowników mocno wykorzystujących łącze za pomocą P2P najważniejsze będzie co innego: sprzęt właściwie nie wymaga restartów. W testowaliśmy go ponad dwa miesiące bez przerwy i nie zauważyliśmy jakiegokolwiek spadku wydajności - ani w sieci przewodowej, ani w Wi-Fi.

Parametry

  • Wi-Fi 802.11b/g/g+/n (Draft N 2.0)

  • Ethernet 10/100/1000 Mb/s

  • NAT, DHCP, WPS, QoS, WISH, USB 2.0,

  • firewall (SPI), filtrowanie MAC, WEP, WPA, WPA2


Informaje D-Link,
dlink.pl
Cena 400 zł


Wystaw ocenę: 
 Średnia ocena: 
(Głosów: )

Komentarze

Redakcja PC World nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

Ten artykuł nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy...




wyżej niżej

POPULARNE TAGI

wyżej niżej

MULTIMEDIA



IDG
© copyright 1999-2008 IDG Poland SA
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel. (+48 22) 321 78 00  fax (+48 22) 321 78 88