Minęło niespełna półtora roku od wydania pakietu aplikacji kreatywnych Creative Suite 3, a producent, Adobe, wydał następną wersję zestawu. Podczas przedpremierowego spotkania z dziennikarzami, Rafał Maciejewicz, menedżer ds. sprzedaży w polskim oddziale spółki, określił to wydarzenie mianem "największej premiery Adobe od 20 lat".
W trakcie zorganizowanej dziś w jednym z warszawskich kin konferencji przedstawiciele koncernu Adobe oficjalnie zaprezentowali najnowsze wydanie pakietów CS3 w Polsce. Polska premiera zestawu połączona była z prezentacją możliwości nowych wersji oprogramowania Adobe oraz przykładami integracji poszczególnych narzędzi.
Adobe zaskakuje mnogością odmian swoich czołowych produktów. Pakiet Creative Suite 3 dostępny będzie w sześciu wersjach, a programy z linii Photoshop - w czterech.
Na tę chwilę graficy, webdesignerzy oraz cała rzesza użytkowników zajmujących się cyfrowym przetwarzaniem obrazu czekali od długich miesięcy - premiera trzeciej wersji pakietu Creative Suite firmy Adobe stała się faktem. Należałoby jednak raczej powiedzieć - pakietów - gdyż, inaczej niż to miało miejsce w przypadku poprzedniego wydania, CS3 dostępny będzie nie w dwóch, ale aż w sześciu konfiguracjach, zasadniczo różniących się zawartością. Owo zróżnicowanie wygląda bardzo ciekawie z punktu widzenia profesjonalnego użytkownika - w zależności od potrzeb otrzymuje on kompletny zestaw produktów, przeznaczonych do konkretnych zadań (grafika i DTP, projektowanie stron WWW, edycja i post-produkcja wideo). Niewątpliwą zaletą CS3 jest też oczekiwana integracja narzędzi Adobe z aplikacjami Macromedii.
W czasie kilku pokazów w Londynie firma Adobe pokazała kilka nowych funkcji, które pojawią się w kolejnej wersji znanej aplikacji InDesign. Jak podkreślił producent, przedstawione nowości to jedynie niewielka część zmian, które będzie można znaleźć w następnym wydaniu programu w 2007 roku.
Kup Teraz: 1259 zł
Ilość przedmiotów: 4
Liczba ofert: 0
Data zakończenia: 2008-11-23 16:57:36
Lokalizacja: Brzeg
Nowe techniki śledcze pozwolą wyśledzić, jakim aparatem zostało zrobione zdjęcie. Okazuje się, że każda cyfrowa fotografia posiada sygnaturę, dzięki której można stwierdzić, na jakim sprzęcie została ona wykonana.