Najnowsze gry, nie tylko te wyświetlające grafikę bogatą w efekty DirectX 10 i 9 stawiają przed kartami graficznymi, ustawiają wysoko poprzeczkę kartom graficznym. Sprawdzamy, czy modele mogące interesować gracza, kosztujące od 600 do 2 tystysięcy zł, są na tyle wydajne, aby zapewniać płynną rozgrywkę.
Radeon HD 3850 przez wiele miesięcy brylował wydajnością wśród niedrogich i jednocześnie nowoczesnych kart z obsługą funkcji DX10. Teraz przybył mu godny przeciwnik w postaci GeForce 9600 GT przygotowanego przez NVIDIĘ, który nie dość że w większości testów wygrywa z tanim modelem ATI to dodatkowo radzi sobie także z Radeonami HD 3870. Nie są to różnice duże, więc główna walka rozegra się na polu cen nowych kart i gustów klientów.
Karty graficzne wyposażone w dwa rdzenie to nie nowość. W swojej ofercie już lata temu modele takie miał zarówno koncern ATI (choćby pamiętny Rage Fury MAXX) jak i NVIDIA (GeForce 7950 GX2). Pomysł jest prosty, na jednej płytce laminatu (czasem dwóch, jak w przypadku modelu NVIDII) zmieścić de facto dwie karty graficzne, które współpracując ze sobą będą tworzyły grafikę 3D szybciej niż standardowa, pojedyncza karta. Dzięki szybkiemu interfejsowi PCI Express komunikacja pomiędzy procesorami może odbywać się sprawnie, a coraz nowocześniejszy proces produkcyjny GPU pozwala na obniżenie temperatury procesorów i ułatwia konstrukcję dwuprocesorowych "potworów". ATI, dzięki Radeonowi HD 3870 X2 udało się po raz pierwszy od dłuższego czasu dorównać pod względem wydajności topowym produktom NVIDII. Model ten w naszych testach okazał się praktycznie równie szybki jak GeForce 8800 GTX i Ultra, a co równie ciekawe jest od nich o kilkadziesiąt procent tańszy.
W ostatnich tygodniach, NVIDIA wprowadziła do oferty kilka ciekawych kart graficznych. Jednym z prawdziwych hitów był GeForce 8800 GT, który ze względu na początkową słabą dostępność sprzedawany był w dość wygórowanych cenach. Niedługo po nim konsumenci otrzymali kolejny model GeForce 8800 GTS 512 MB. Wiele osób wpadło w konsternację będąc zaskoczonymi parametrami tej karty. Jak by to powiedzieć - "ni to pies ni wydra", symbol wskazywałby że wydajnościowo plasuje się pomiędzy GeForce 8800 GTS wyposażonym w 640 i 320 MB. Nic z tego. To nowy procesor, nowe parametry i nowa cena. W artykule odpowiemy sobie na pytanie, która z dwóch nowości prezentuje się lepiej pod względem wydajności i tzw. opłacalności oznaczającej stosunek wydajności do ceny.
O kartach z GeForce 8800 GT w niedawnej recenzji napisałem "To musi być hit". Tak się stało. Klienci ruszyli do sklepów, a podstępni sklepikarze po pochlebnych testach w ciągu jednego dnia podnieśli cenę karty z sugerowanych 800-900 zł do 1100 i więcej. Totalne szaleństwo. Karta okazała się w większości testów równie szybka co dwa razy droższy GeForce 8800 GTX, a to oznacza, że jest naprawdę udana. Wystarczyło poczekać kilka dni aby AMD odpowiedziało nowym Radeonem HD 3870 i HD 3850. Ten drugi, jak dowiodły nasze testy, dosłownie rozłożył na łopatki swego cenowego konkurenta GeForce 8600 GTS. Czy tak samo będzie z droższą wersją HD 3870? Kosztuje praktycznie tyle samo, co GeForce 8800 GT, tak więc - jeśli okaże się równie przełomowy jak Radeon HD 3850 - mamy do czynienia z kolejnym megahitem.
Architektura procesora żywcem przeniesiona z drogiego Radeona HD 2900 XT, najnowocześniejszy proces produkcyjny 55 nm i inne przydatne gadżety, a to wszystko w cenie o jakiej do tej pory użytkownicy pecetów mogli tylko śnić. AMD wprowadziło do oferty dwa nowe Radeony HD - 3850 (w nowej nomenklaturze odpowiednik starszych kart PRO) oraz HD 3870 (XT), co do których jesteśmy pewni, że zdobędą popularność w segmencie modeli z niższego i średniego przedziału cenowego. To atak na portfele rzeszy klientów, którzy na kartę chcą przeznaczyć nie więcej niż 500-600 zł. Prezentujemy Wam pierwsze starcie Radeona HD 3850 z modelem GeForce 8600 GTS.
Nowa karta NVIDII to kolejny przedstawiciel linii produktów GeForce 8800. Wersja GT ma największe szanse na ogromną popularność, a składa się na to cały szereg zalet. Podstawowa to cena - karta kosztuje ok 1000 zł. Jeśli grasz w rozdzielczości nie wyższej niż 1600x1200 pikseli to wydajnością w większości gier jakich używaliśmy do testów GT tylko niewiele ustępuje dwa razy droższemu GTX-owi. Nie przekonuje Cię to? Wyliczamy zatem kolejne plusy - niewielki, jednoslotowy układ zasilania, umiarkowane zapotrzebowanie na energię, najnowsza wersja silnika PureVideo HD prawie w 100% odciążająca CPU od dekodowania filmów HD oraz interfejs PCI Express 2.0, który na nowych płyta głównych zgodnych z tym standardem ma owocować dalszym wzrostem wydajności.
GeForce 8800Ultra Superclocked ma 24 potoki renderingu,128 zunifikowanych jednostek przetwarzania (z dynamicznie przydzielanymi zadaniami obróbki pikseli, wierzchołków, oświetlenia czy fizyki) oraz 768 MB pamięci GDDR3, pracującej z 384-bitowym interfejsem. W wersji EVGA zwiększono częstotliwość pracy procesora i pamięci. GPU pracuje z taktowaniem 655 MHz, a 768 MB pamięci GDDR3 - aż 2250 MHz.
Przetestowane przez nas modele to konstrukcje zarówno najnowsze, jak i starsze, różniące się architekturą procesorów graficznych i związaną z tym obsługą określonych funkcji DirectX. Nasze testy pokazują dobitnie, że nie zawsze nowe oznacza lepsze. Obnażamy marketingowe kłamstwa producentów, którzy mamią klientów, namawiając ich do kupna tanich modeli z DX10.
Większość sprzedawanych układów graficznych to modele klasy podstawowej. To m.in. dlatego - co część osób może zaskoczyć - największym światowym producentem "grafik" jest... Intel, który bryluje w rdzeniach graficznych zintegrowanych z chipsetami płyt głównych. NVIDIA i AMD/ATI są zaś daleko w tyle za samotnym liderem. Tym razem nie będziemy jednak poszukiwać najwydajniejszej karty wśród modeli najtańszych, lecz powędrujemy na drugi koniec skali i przetestujemy najszybszy oferowany model GeForce 8800 Ultra dodatkowo stuningowany fabrycznie przez specjalistów z EVGA. Ta karta żadnej gry się nie boi, a, co istotne, pomimo swoich nieprzeciętnych możliwości pracuje prawie bezgłośnie.
Kup Teraz: 369,9 zł
Ilość przedmiotów: 3
Liczba ofert: 0
Data zakończenia: 2008-11-22 23:11:42
Lokalizacja: Bieruń
Nowe techniki śledcze pozwolą wyśledzić, jakim aparatem zostało zrobione zdjęcie. Okazuje się, że każda cyfrowa fotografia posiada sygnaturę, dzięki której można stwierdzić, na jakim sprzęcie została ona wykonana.