PC World Komputer
środa 19 listopada 2008

Galeria

Odchudzone piksele

Wybierając aparat cyfrowy, nie zawsze kierujemy się jego ceną czy możliwościami. Czasem ważniejsze jest, czy mieści się w kieszeni, niż to, jakie robi zdjęcia. Prezentujemy wyniki testu 11 "slimów", czyli odchudzonych cyfrówek, które da się wygodnie nosić nawet w kieszeni ciasnych dżinsów.
Obiektyw umieszczony wewnątrz cyfrówki - obraz jest przekierowywany dzięki zastosowaniu pryzmatu.
pozostałe galerie »
Wystaw ocenę: 
 Średnia ocena: 
(Głosów: )

Komentarze

Redakcja PC World nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

robal

  • ocena: brak oceny
  • IP: 79.185.91.203
  • 14-08-2008, 13:21

Nie wiem po co komuś taki aparat, skoro jeśli się dołoży kilka stówek, to można wyciągnąć o wiele lepsze aparaty. Przykład? Za 1100zł na allegro kupiłem sobie Fuji s9600, gdzie miałem propozycję (od kolegi) za 700zł aparat, który jest niewiele większy od mojej komórki. I czy takie coś może się mierzyć z prawdziwymi aparatami?