Coraz większym zainteresowaniem fotoamatorów cieszą się tak zwane "slimy" czyli bardzo płaskie cyfrówki łatwo mieszczące się w kieszeni lub damskiej torebce. Te eleganckie czy, jak określają je producenci "stylowe", urządzenia budzą szczególne zainteresowanie pań - specjalnie dla nich oferuje się je w różnych wersjach kolorystycznych. Przedstawiamy test porównawczy dwóch nowych aparatów tej klasy proponowanych przez Olympusa i Sony.
Obydwie dostarczone do naszego laboratorium cyfrówki - Sony Cyber-shot DSC-T2 i Olympus mju 1200 są na tyle płaskie, by można je bez trudu umieścić nawet w ciasnej kieszeni dżinsów. Mimo tej wspólnej cechy aparaty to dwie zupełnie różne konstrukcje. Zastosowano w nich inne obiektywy, różnej wielkości matryce oraz inne typy ekranów LCD. Aparat Sony wyróżnia się gigantyczną, w porównaniu do większości aparatów cyfrowych, pamięcią wewnętrzną, Olympus imponuje milionami rejestrowanych pikseli.






Olympus mju 1200 oraz Sony Cyber-shot DSC-T2
Konstrukcja
Sony DSC-T2 jest już en-tym modelem kieszonkowej cyfrówki tego producenta. Zarówno nowy model, jak i cała seria "T" charakteryzuje się nietypowym sposobem umieszczenia obiektywu. Ułożono go poprzecznie względem domniemanej osi optycznej aparatu. Aby aparat nie fotografował "bokiem" obraz przekierowywany jest o 90 stopni za pomocą pryzmatu. Są i inne podobieństwa do starszych modeli "płaskiej" serii "T". Aparat, tak jak model T200 dysponuje dotykowym ekranem LCD (z tym, że nieco mniejszym, bo o przekątnej 2,7 cala) oraz jak wiele innych cyfówek z tej serii charakterystyczną klapką chroniącą optykę oraz lampę błyskową.
Z tyłu aparatu zlokalizowano tylko 4 przyciski - dwa znajdujące się po prawej stronie służą do zmiany ogniskowej, lewymi można uruchomić tryby odtwarzania. Górny przycisk służy do uaktywnia typowego trybu przeglądania wykonanych zdjęć, dolny oznaczony jako SCRAPBOOK uruchamia multimedialne pokazy zdjęć (dostępnych jest wiele opcji - na przykład prezentacja wszystkich fotografii w sepii).
Uruchomione aparaty widziane z boku
Pokazowi może towarzyszyć podkład muzyczny (użytkownik sam wybiera 1 z 4 utworów). Funkcja jest przydatna szczególnie tym, którzy chcą oglądać swoje fotki na ekranie telewizora HD - aparat został przystosowany do wysyłania zdjęć za pośrednictwem kabla HDMI (trzeba go dokupić - w zestawie nie występuje). Innych przycisków nie ma - ich funkcję pełni dotykowy monitor LCD, który w zależności od trybu pracy, wyświetla niezbędne przyciski-ikony. Obudowę Cyber-shota całkowicie wykonano z aluminium. Jest dostępna w różnych kolorach - producent informuje o "modnych odmianach kolorystycznych".
Redakcja PC World Komputer nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
No właśnie, cena pewnie powala na kolana.
Ale brakuje ważnej informacji w tym teście, która jest istotna w przypadku kompaktów. Jaki jest czas wyzwalacza, czas utrwalania zdjęcia, ogólnie czas od wyciągnięcia aparatu z kieszeni do strzelenia foty.
Nie wiem jak strzelając komukolwiek fotę podczas jazdy na snowboardzie miałbym czekać 5 sec. aż mi aparat z łachy zrobi zdjęcie.
Ocena zatem średnia.
@Joszek
Proszę wczytać się w tabelę - jest tam czas uruchomienia się aparatu.
Nie można natomiast podać czasu w którym zrobi zdjęcie, bo to zależy od czasu ustawienia ostrości. Ten z kolei zależny jest od fotografowanego motywu i warunków oświetleniowych (detekcja kontrastu musi trwać).
sonego odradzam. swego czasu kupiłem slima, i do tej pory zepsuł się 2 razy. co gorsza drugi raz po czasie gwarancji! naprawa - 340 zl (z robocizną!!) 1/3 prawie wartości nowego aparatu!!!! poza tym doszła jeszcze trzecia "usterka" - przycisk do robienia zdjęć się odłamał (nic dziwnego - grubość jego trzonka to ok 1mm!!). te aparaty to prawie jednorazówki!! nie polecam!! siostra od dwóch lat ma jakiegoś kodaka, który do tej pory przeszedł wiele, a działa jak powinien!!
Tak naprawdę to obraz fotograficzny zależy w 90% od obiektywu, a tu prawdziwych obiektywów brak. To tylko drogie imitacje fotografii.
To już lepiej rejestrować obrazy telefonem komórkowym.
Nie znam się na aparatach cyfrowych, ale słyszałem opinię, że jak cyfrówka to tylko canona lub nikona :) Firmy te zajmują się optyką od wielu lat, mają na tym polu doświadczenie. Nie wiem na ile jest to prawdą, jednak muszę przyznać, że mój brat ma aparat cyfrowy canona, który kupił za 999zł i robi nim lepsze zdjęcia, niż cybershot koleżanki za 1300zł :) Nie pamiętam jakie to modele, ale widać przynajmniej, że droższy aparat, nie znaczy lepszy :)
Do autora - dobry artykuł, w sam raz dla takiego laika jak ja ;p
Olymus 850 SW wtedy mamy pewność ze nic sie nam w tej kieszeni nie zepsuje, bo od noszenia aparatów sa futeraly..
850 SW rzeczywiscie wypada niezle, zakładam, że to będzie mój zakup na wakacje.
Kolejne wydanie testowej wersji komunikatora Nowe Gadu-Gadu beta. Według producenta wprowadzono w...
Kup Teraz: 329 zł
Ilość przedmiotów: 10
Liczba ofert: 0
Data zakończenia: 2008-10-29 20:54:05
Lokalizacja: Wrocław