Dynamika obrazu
Zdjęcia zarówno z jednego, jak i drugiego aparatu charakteryzowały się bardzo dobrą dynamiką, mimo to można wskazać różnice. Przewidywałem jednak, że pod względem zdolności do odwzorowywania szczegółów w światłach i cieniach zdecydowanym faworytem będzie Nikon D3, którego matryca dysponuje znacznie większymi niż we flagowym EOS-ie detektorami. Jak już pisałem, większy detektor może absorbować większy ładunek świetlny co spowoduje występowanie korzystniejszego stosunku poziomu sygnału do szumu. Okazało się, że wbrew tej teorii lepszą dynamiką obrazu popisał się Canon EOS 1DS Mark III. Na ilustracji wykonanej podczas naszego standardowego testu dynamiki obrazu widać wyraźnie, że w głębokim cieniu to właśnie ten model był w stanie dostrzec najwięcej szczegółów. Dla porównania przedstawiamy też osiągnięcie starszego i znacznie mniej zaawansowanego modelu wyposażonego w matrycę typu APS-C. W rozjaśnionym fragmencie zdjęcia wykonanego EOS-em 20D szczegółów jest mniej, a te które są giną w szumach.
Fragmenty zdjęcia z testu dynamiki - od lewej Canon 1Ds Mark III, Nikon D3 oraz dla porównania Canon EOS 20D wyposażony w ośmiomilionową matrycę typu APS-C
Szumy
Tak, jak się można było spodziewać, testowane pełnoklatkowce nie powinny dać się we znaki swoim użytkownikom pod względem szumów. Wykonując zdjęcia testowe fotografowałem używając nawet bardzo wysokich czułości - rzędu ISO 1600 lub 3200. Na zdjęcia jakie powstały przy takich ustawieniach oczywiście pojawiało się ziarno, ale na tyle niewielkie, że by mówić o problemie szumów. Aparatami z powodzeniem można fotografować używając tak wysokich czułości jak ISO 3200. Nikon umożliwia nawet fotografowanie do niedostępnych dotąd czułościach, przekraczających ISO 25000. Na zdjęciach wykonanych w trybach super wysokiej czułości szumy oczywiście są już wyraźnie widoczne. Nie mniej jednak fotoreporterom (dla których to Nikon przygotował swoją najnowszą lustrzankę) zdarzają się sytuacje, gdy trzeba coś utrwalić nawet gdy warunki oświetleniowe są ekstremalnie niesprzyjające. Wówczas fotografuje się ignorując konsekwencje w postaci spadku jakości technicznej zdjęcia. W epoce aparatów analogowych, w takich sytuacjach naświetlało się zdjęcia na filmie o mniejszej czułości tak, jakby w puszce znajdował się super czuły negatyw. Następnie w laboratorium materiał był poddawany specjalnemu procesowi wywoływania (tak zwanemu forsowaniu), dzięki czemu udawało się uzyskiwać poprawnie doświetlone zdjęcia (choć charakteryzujące się bardzo wysokim ziarnem).
Mimo, że oba aparaty bardzo dobrze spisały się w testach pod względem odporności na szumy, po wyliczeniu wyników testów okazało się, że można wskazać zwycięzcę. Lepszy pod tym względem jest model Nikona. Z analiz zdjęć tablicy testowej wykonanej programem Macbeth v.2,1 przy każdym z branych pod uwagę poziomów czułości (minimum, ISO 400, ISO 800 oraz ISO 1600) model D3 zdobywał lepsze osiągi. Przewaga Nikona w tym przypadku nie dziwi (sprawdziła się teoria omawiana wyżej przy okazji testu dynamiki obrazu).
Redakcja PC World nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
ojej. Matryca ASP-C faktycznie korzysta ze srodkowej czesci swiatla dla obiektywow, ale tylko dla obiektywow "normalnych" (EF).
Przy korzystaniu z "cyfrowego" obiektywu "EF-S", przystosowanego tylko do cyfrowych lustrzanek w formacie APS-C ytuacja jest identyczna jak nadmieniona - czyli tez w rogach bedzie najgorzej. Dlatego obiektywu "cyfrowego" nie zalozysz na DS marka..
Aczkolwiek niewatpliwie na korzysc APS-C, ze ma te mozliwosc wyboru z normalnych obiektywow :-)
"Od stosowanych powszechnie w cyfrowych lustrzankach matryc CCD lub CMOS, sensor pełnoklatkowy (z ang. full frame) ma ponad dwa razy większą powierzchnię."
E? CCD/CMOS to technologia wykonania, sensor mniejszy to APS-C , i jest 1.5-1.6 raza mniejszy od pełnej klatki, lub APS-H - 1.3 raza mniejszy (w dalszej części artykułu te pojęcia przecież są używane!).
I nic nie wspomniane o rozpiętości tonalnej? Hm...
"Wykonaliśmy zdjęcia przy przesłonie f=5,6..."
-> przysłonie
" że nie ma potrzeby stosowania matryc full frame na pewnym etapie wyścigu pikseli zmuszeni byli zmienili zdanie."
-> zmuszeni, wzięli byli i zmienili zdanie :D
"naświetlało się zdjęcia na filmie o mniejszej czułości tak, jakby w puszcze znajdował się super czuły negatyw"
w puszczy?
@zeke
przesłona i przysłona - obie formy są poprawne
co do rozpiętości tonalnej - polecam przeczytanie artykułu do końca
co do większej powierzchni - tak, jest ponad dwa razy większa - matematyka klasa druga (mnożenie i dzielenie w zakresie 1000). Pisząc o wpółczynniku 1,5-1,6 i 1,3 masz na myśli mnożnik ogniskowej. Zapomniałeś przy okazji o współczynniku 1,7 (Sigma)
@Autor
Co do matematyki nigdy nie byłem za dobry -przyznaję się od razu- stąd posiłkuję się takimi danymi:
http://www.optyczne.pl/92-słownik-APS-C.html
i dalej:
http://www.optyczne.pl/index.php?slownik=37
"MNOŻNIK OGNISKOWEJ:
Przykładowo matryca Canona 10D jest 1.6x mniejsza od klatki filmu. Tak więc w przypadku 10D, obiektyw o ogniskowej 50 mm będzie pokazywał tyle samo co obiektyw 80 mm w fotografii analogowej, bo 1.6 mnożone przez 50 daje nam właśnie 80."
Zbłądziłem, bo w artykule kluczem jest słowo 'powierzchnia...'
Co nie zmienia faktu, że sensor pełnoklatkowy może być wykonany zarówno w technologii CCD, jak i CMOS, prawda?
Znalazłem akapit o dynamice obrazu (w droższym aparacie jest lepsza niż w tańszym... super) i o przejściach tonalnych. Nie znalazłem natomiast akapitu o rozpiętości tonalnej w porównaniu do takiego 20 D czy Foveona
http://www.optyczne.pl/55.8-Test_aparatu-Fujifilm_FinePix_S5_Pro_Zakres_tonalny.html
I zapomniałem o współczynniku 2.0 (system Olympusa) :D
tak, tylko że e-system nie bazuje na APS-C ;)
a ja kupilem fujifilm s5 pro i jestem bardzo zadowolony ;P
do autora: jezeli zamieszcza pan screeny ze strony dpreview.com prosze podac zrodlo, inaczej jest pan plagiatorem ;)
@artkicz
to że masz kiepski aparat nie znaczy że możesz obrażać autora
@autor
coś brakuje w tym zdaniu:
"Ta rekordowa jak na cyfrowy aparat małoobrazkowy dokładność sensora (niedługo rekord ten pobije jednak flagowy produkt Sony)."
@artkicz
zanim kogokolwiek się oskaży o plagiat może warto pierwej się upewnić. Zaraz się dowiem, że zdjęcia mojego syna też skopiowałem, może nawet ze stron NASA (i to sfotografowany mieszkaniec Marsa)...
@joel
Dzięki - to literówka - miało być "To..."
Co do produktu Sony to oczywiście chodzi o ich zapowiedzianego flagshipa
pozdrawiam
z nikonem d70 używam tylko obiektywów do 35mm - uzyskane rezultaty są nieporównywalne lepsze niż przy użyciu obiektywów DX np mój nikkor F 35-70 3.3-4.5 w teście "korena" wypada dużo lepiej niż obiektywy DX za 5000zł+ !!!
minusem jest większy krążek rozproszenia niż w ob. DX, a co za tym idzie mniejsza głębia ostrości
od dawna czekałem na 24x36mm lustrzankę nikona z dużym, jasnym wizjerem jak w moim analogowym F801s, a nie małym ciemnym "tunelem" o zgrozo... jak w nikonach DX
z uwagi na doświadczenia w pracy z matówką 4x5 cala ;-)
i średnim formatem... komfort pracy z dużymi celownikami jest zdecydowanie większy... niestety czekam aż ceny spadną ;P wtedy zakupię egzemplarz
brawa dla nikona za zdecydowany krok w kierunku DSLR nie DX
Witam !
Te zachwyty tylko dlatych którzy tym nie pracowali
i nie mieli w ręce,kompletnie nieadekwatna cena do możliwości,"pancerny" Canon który upadł nam na korytarzu studia z wysokości około 85 cm poszedł do kompleksowego remontu,poluzowało sie wszystko + pękła
z prawej strony obudowa.Do portretu nadaje sie to jak
czołg w lotnictwie.
Jednym słowem cholernie drogi sprzęt jedynie dla reporterów prasowych albo siewców szpanu.
Kto ma np.Nikon D 50 lub 100 + tradycyjny aparat na klatkę 4.5 x 6 cm lub 6 x 6 cm ten niech zostanie przy swoim sprzęcie a kasę zainwestuje gdzie indziej.
Od lat niestety widać iż z wielkich firm pomału zostają tylko ich loga i ceny,jakość sprzętu sprzed
20-tu lat była nieporównywanie lepsza.
Pozdrawiam
Finalna wersja kolejnej odsłony popularnego klienta FTP. Możliwości programu obejmują wznawianie...
Kup Teraz: 679 zł
Ilość przedmiotów: 8
Liczba ofert: 0
Data zakończenia: 2008-12-10 09:38:08
Lokalizacja: Katowice