W rozwoju systemów teleinformatycznych i popularyzacji szerokopasmowego dostępu do Internetu autorzy raportu upatrują zagrożenia dla ochrony prawa autorskiego. "Znaczna ilość usług internetowych wykorzystywana jest do nielegalnego rozpowszechniania muzyki, filmów, gier i programów komputerowych oraz kradzieży sygnału telewizyjnego." Sprawcy naruszeń czują się bezkarnie, ponieważ są przekonani o swojej anonimowości w Sieci, sugerują autorzy badania. Pokrywa się z wnioskami wysuwanymi przez Międzynarodową Federację Przemysłu Fonograficznego (w ostatnich latach piractwo internetowe gwałtownie się rozprzestrzenia z powodu rosnącej popularyzacji szerokopasmowego dostępu do Internetu, coraz większej liczby komputerów w gospodarstwach domowych i kafejek internetowych, powstawania serwisów w rodzaju PirateBay oraz braku działań mających na celu egzekwowanie prawa).
Strategia na lata 2008-2010
Wśród materiałów prasowych, jakie otrzymali uczestnicy konferencji, znalazła się - również opracowana przez wspomniany Zespół - strategia działań na rzecz ochrony praw autorskich i praw pokrewnych, obejmująca lata 2008 - 2010. Z dokumentu tego wynika, że głównym celem strategicznym na najbliższe dwa lata jest "zwiększenie efektywności działań służb państwowych" w walce z piractwem (rząd, policja, służba celna, straż graniczna, urząd patentowy), a następnie "poprawa sprawności i skuteczności postępowań karnych" i zwalczanie piractwa bazarowego. Celem strategicznym nr 4 stało się zwiększenie efektywności działań przeciwko piractwu Internetowemu. Inne elementy strategii zakładają m.in. prowadzenie działań edukacyjnych i "ograniczenie negatywnych zjawisk związanych z naruszeniem praw autorskich".
W 2007 r. nie nastąpiła poprawa ochrony rynku własności intelektualnej - oceniają autorzy Strategii. Dystrybucja i wymiana plikami przez Internet jest "podstawową (z tendencją wzrastającą) metodą działalności przestępczej". Zgromadzone przez Zespół dane wskazują na to, że z narzędzi P2P korzysta obecnie ok. 75 % internautów. Ponad 1,8 mln z nich pobiera z Sieci filmy, "z czego 185 000 pozyskuje w ten sposób każdy film premierowy". Szczególny wzrost takiej aktywności dostrzeżono w akademickich sieciach komputerowych, co ma świadczyć o niedostatecznym nadzorze administratorów tych sieci. Równie często proceder ten odnotowywany jest w zamkniętych sieciach osiedlowych.
| Ukradnij ten artykuł (CC-BY-NC-SA-3.0) |
|
Istnieją internauci, którzy nigdy nie naruszyli praw autorskich. Nie pobierali plików MP3 z chronioną muzyką, nie ściągali z Sieci filmów ani - tym bardziej - napisów do nich. Są nawet tacy, którzy dokładnie czytają licencje instalowanego oprogramowania. A jednak większość czytających te słowa zapewne do nich nie należy. Spójrzmy prawdzie w oczy: rzesze internautów ściągają chronione prawami autorskimi materiały, licząc po prostu na to, że ta prowadzona na małą skalę działalność nie skończy się wizytą przedstawicieli Policji (co teoretycznie może się zdarzyć, gdy np. pobierając pliki z użyciem BitTorrent jednocześnie je udostępniamy). Więcej informacji |
Redakcja PC World nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
Ogólnie sie zgadzam z tym ze warto kupowac tylko oryginalne rzeczy. I sam tak postepuje.
Ale zamkniecie serwisu napisy.org uwazam za bzdure. To tak samo jak by zamknác sklep (za sprzedaz) i zaklad metalowy (za produkcje) noza który ktos gdzies uzyl do zabicia kogos.... Gdzie tu sens i logika??
Niech oni w koncu zrozumieją internet = piractwo.
Upadnie piractwo upadnie i internet a takze firmy ktore tak promuja swoje "wlasnosci intelektualne".
Ludzi po zwalczeniu piractwa nie beda placic za te wlasnosci tylko poprostu poszukaja sobie darmowych odpowiednikow.
Ja sciagam tylko gry, najczesciej dla samego testu, jesli GRA naprawde mi sie spodoba, jest przezemnie zamawiania w sklepie internetowym, proste logiczne :D A slabosci najczesciej laduja w koszu, i nie chce miec z nimi nic wspolnego. Wkoncu, po co kupywać w ciemno? Nie zawsze w internecie pojawiaja sie oficjalne dema tych owych gier... A to juz wina producentow...
Przepraszam, pardonsik, ale widać, że walczący z "piratami" zupełnie nie znają się na przedmiocie walki. Kto dziś korzysta z KaZaY? To było dobre pięć lat temu. Teraz zasuwa się z megauploada i rapidshare i orkiestra gra!
>> "Z dokumentu tego wynika, że głównym celem strategicznym na najbliższe >> dwa lata jest "zwiększenie efektywności działań służb państwowych" w walce z >> piractwem (rząd, policja, służba celna, straż graniczna, urząd patentowy)"
No to pieknie. Przestepczosc wzrosnie bo policja bedzie aktywniej lapac gimnazjalistow z p2p.
A Ci smutni Panowie gwarantują ze każda ukradziona kopia byłaby kupiona? moze własna posada to zagwarantują? Bo to takie modne, liczyć straty. To jest potencjalny zysk, który nie został zrealizowany. Przykład? Dawno temu usiłowałem zakupić pewien soundtrack, ale nawet po tym jak się domailowałem do wydawcy/właściciela praw (USA), okazało się, że nie planują reedycji. W rezultacie spotkałem kogoś, kto skopiował mi swój nośnik. Po latach kupiłem reedycję w pięknym albumie. Nie kupiłbym jej, gdybym nie miał "pirata", bo najzwyczajniej na świecie bym o tej muzyce zapomniał. Czy przez ten czas firma miała stratę, czy utraciła potencjalny zysk? To zdaje się fundamentalne pytanie, prawda?
M. in. o takich przypadkach traktuje "Wolna kultura". Polecam tę świetną książkę Lawrence Lessiga. Nie wszystkie rodzaje piractwa są szkodliwe. W niektórych ludzie testują całość przed zakupem (a la jazda próbna), w innych sciągają rzeczy, których wydanie nie opłaca się wydawcom. Pomijam tu typowe piractwo, które potępiam i dla którego nie ma usprawiedliwienia.
Żądajmy konsekwentnego przechodzenia kolejnych utworów do domeny publicznej, a nie wydłużania w nieskończoność praw autorskich...
Poza tym ciekaw jestem dyskusji "betonowych fachowców" w temacie np. Creative Commons vs. Copyrights, bo np. ZAIKS i te wszystkie (C) stoją murem przeciwko CC. Czemu? Ano bo CCommons daje autorowi wolność, uniezależnia go od tych molochów.
1. Popiram open source calkowicie.
2. Jesli cos jest warte to za to zaplace. Ale rzadko mnie na to stac. Moge sobie pozwolic na jakies stare gry czy filmy. Wiec niech sobie wreszcie wszyscy walczacy z piractwem zdadzą sprawe ze to ceny przez nich ustalane sa glownym motorewm piractwa w internecie. Nie ma sensu rozwijac zabezpieczen. Warto zamiast tego obnizyc ceny oryginalnych produktow. Oryginaly gier np na PS2 kosztuja ciagne 50-60 zl. I za co mam tyle placic? Gry ktore kupilem oryginalne juz mają zamkniete serwery multiplayera. Wiec niech sobie wreszcie wszyscy zdadza sprawe ze przede wszystkim to cena prowokuje do takiego postepowania jak sciaganie gier z neta. I to nie P2P jest zle. To uzytkownicy ktorzy pobieraja nielegalne tresci sa zli.
To chyba tyle co mam do powiedzenia.
a ja dodałem komentarz... który nie został wyświetlony... dziwne 8/
Artykuł ten to jakaś bzdura - czy ktoś jeszcze korzysta z Kaz''y ?? Chyba tylko ludzie którzy dopiero co dopadli się do PC.
Moim zdaniem piractwo było, jest i będzie, dopóki wydawcy i twórcy oprogramowania / gier / muzyki nie zdadzą sobie sprawy z tego ile człowiek w Polsce zarabia. Ściągnięcie gry z neta to jakieś 1-2zł a oryginał min. 100... jest różnica?? :P Ale nie chodzi o to. Połowa gier nie ma dem, a jeśli takowe posiada to są niedopracowane i czasem okrojone z tego co naprawdę chcielibyśmy zobaczyć. Dlatego ja zawsze zanim coś kupie - zasysam z neta podoba mi się zamawiam nie do kosza... i wierze, że większość ludzi ściąga z net''a w "dobrej wierze".
Zapomniałem się jeszcze odnieść do jednego - nie zawsze, a przeważnie rzadko oryginał (chodzi mi tu o gry i programy) jest lepszy od pirata. Dlaczego?? A dlatego, że posiadając pirata - kończą się problemy z żeglarką płytami, nie musimy oglądać zbędnych wstawek filmowych, poprawione błędy(?niekiedy?) itd...
Finalna wersja kolejnej odsłony popularnego klienta FTP. Możliwości programu obejmują wznawianie...
Kup Teraz: 999 zł
Ilość przedmiotów: 10
Liczba ofert: 0
Data zakończenia: 2008-12-09 19:34:51
Lokalizacja: Sulechów