Peter Hustinx, odpowiedzialny z ramienia Unii Europejskiej za ochronę danych, ostrzegł Google'a, że może mieć kłopoty, jeśli na terenie UE uruchomi odpowiednik usługi Street View. Eurourzędnikowi nie podoba się możliwość pokazywania twarzy osób przechodzących ulicami.
"Radziłbym Google'owi, by dobrze przemyślał, jak to zrobić" - stwierdził Hustinx. Z podobnymi zastrzeżeniami zetknął się Google w USA. Tam niektórym obywatelom nie spodobało się, że można ich obejrzeć w Streets View. Dlatego też koncern Page'a i Brina zapowiedział, że będzie automatycznie zamazywał twarze fotografowanych osób.
Rzecznik prasowy firmy, Larry Yu, mówi, że przedsiębiorstwo chce przestrzegać praw i obyczajów obowiązujących w różnych krajach.
Hustinx i jego odpowiednicy w różnych krajach UE nie mają co prawda zbyt dużych uprawnień, jednak ich opinia może przyczynić się do wszczęcia postępowań przez unijnych komisarzy lub władze krajowe.
Redakcja PC World Komputer nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
Google juz odpowiedziało na zastrzezenia UE
http://googlesightseeing.com/2008/05/14/street-view-face-blurring
No to Bin Laden juz niedlugo pozyje...
Chyba, ze nie bedzie na ulicy o co zreszta nie trudno.
To naprawdę może być problem... Zestaw takich zdjęć do 1-nej osoby wystarczy do skutecznego naruszenia jej prywatności... Wystarczy zupełnie przeciętny komputer...
Aha, czyli jak jakiś turysta zrobi zdjęcie, w tle którego bedzie widoczna moja twarz, to mogę się procesować? Filmiki z kamer ochroniarskich często przeciekają do netu - czyli tu też?
Nie popadajmy w paranoję. Niedługo wszyscy w trosce o prawo do prywatności będziemy nosić na twarzach papierowe torby, a władza i tak będzie zaglądać nam do łóżek.
No tyz prawda... Ale nie ma co ułatwiac i to na taką skale jak to planuje Google...
Jeszcze trochę, a Google będzie musiało płacić kary w mln. dla UE eh...
Dobre w UE jest to, że przynajmniej ta kasa idzie na coś pożyteczniejszego. Jupi!
samochody google juz robia zdjecia we francji i we wloszech. poza tym nie oszukujmy sie - takie blurowanie na niewiele sie zda, dana osobe i tak znajomi rozpoznaja.
Plany googla są przerażające. Jaki kolejny krok?
Jeden z najlepszych odtwarzaczy multimedialnych dla systemów Windows. Obsługuje większość dostępnych...
Kup Teraz: 419 zł
Ilość przedmiotów: 50
Liczba ofert: 0
Data zakończenia: 2008-07-14 07:56:57
Lokalizacja: Warszawa ul Radzymińska 202A