Jeff Jones, jeden z szefów działającego w ramach Microsoftu działu Trustworthy Computing, przedstawił statystyki dotyczące udostępnionych w ubiegłym roku uaktualnień dla produktów koncernu. Wynika z nich m.in., że system Windows Vista wymagał w tym czasie o 20% mniej poprawek niż Windows XP SP2.
Jones poinformował, że w ciągu 12 miesięcy poprzedniego roku koncern załatał w sumie 45 różnych luk w zabezpieczeniach Visty - w przypadku Windows XP liczba ta wyniosła 56. Co więcej, w nowym systemie było mniej najgroźniejszych luk - tzn. ważnych i krytycznych. W Viście naliczono tylko 36 dziur o takim statusie - w XP było ich aż 50. A to oznacza, że w nowym systemie było o 28% mniej najpoważniejszych luk.
Przygotowana przez Jonesa analiza jest uzupełnieniem statystyk opublikowanych przez niego w styczniu tego roku - pracownik Microsoftu przedstawił wtedy raport, z którego wynikało, że w pierwszym roku dostępności Visty w systemie tym wykryto o połowę mniej luk niż w Windows XP (w analogicznym okresie). Wielu specjalistów skrytykowało wtedy założenia tego opracowania - ich zdaniem porównanie takie zawsze wypadnie na korzyść Visty, ponieważ Windows XP był projektowany i tworzony gdy w Internecie było dużo bezpieczniej - w związku z tym programiści nie kładli aż takiego nacisku na zabezpieczenia.
Dlatego też Jones przygotował drugie zestawienie, tym razem - zgodnie z sugestiami krytyków - porównujące liczbę luk w XP i Viście w tym samym okresie. Jak widać, wyniki nie są już aż tak korzystne dla Visty, aczkolwiek system ten wciąż wypada lepiej od sędziwego XP.
Przedstawiciel koncernu podkreśla też, że jego intencją nie było kompleksowe porównanie bezpieczeństwa obu wersji Windows - jego analizy dotyczą tylko liczby załatanych błędów w obu systemach i nie mogą być traktowane jako wskaźnik poziomu zabezpieczenia tego czy innego produktu (choćby dlatego, że uwzględniają tylko 1 czynnik). "Mimo to należy pamiętać, że łatwiej jest zadbać o bezpieczeństwo systemu, w którym w ciągu roku wykryto 10 luk niż OS-u, w którym znaleziono 100 błędów. Co bardziej zdezorganizuje pracę zespołu odpowiedzialnego za bezpieczeństwo oprogramowania w dużej firmie - zainstalowanie 10 czy 100 poprawek?" - pyta retorycznie Jeff Jones.
Redakcja PC World Komputer nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
Można wysnuć jeszcze jeden wniosek:
Windows XP pisany w czasie kiedy nie myślało się zbytnio o bezpieczeństwie, ma niewiele mniej dziur niż jego następca pisany z myślą o bezpieczeństwie.
Niestety, nie masz racji. Przede wszystkim - niewłaściwe jest stwierdzenie "nastęca pisany z myślą". Windows Vista nie jest systemem napisanym - praktycznie system jest dokładnie ten sam, co Windows XP, a jedynie dopisano lub przepisano pewne rzeczy. Gdyby od nowa napisano cały system, na pewno byłoby w nim o wiele mniej luk.
Druga sprawa jest taka, że Windows Vista oraz Windows XP są oparte na Windows 2000, ten zaś na Windows NT, który BYŁ pisany z myślą o bezpieczeńtwie (w przeciwieństwie do Windows 9x). Rzecz w tym, że wtedy były zupełnie inne zagrożenia niż teraz i pisano pod ich kątem, a nie tych, co są obecnie. Ale Microsoft już pracuje nad zupełnie nowym jądrem, który zostanie pewnie kiedyś wdrożony. Póki co jakoś udaje im się na tyle łatać Windows XP i Vista, aby trzymały się jakoś kupy.
nie masz racji również dlatego, że nie zrozumiałeś tekstu. W Windows XP zaraz po premierze znajdowano 2x wiecej luk niż w Viście w tym samym czasie - jest o tym mowa w artykule. Dopiero gdy porównano Vistę z XP SP2 (czyli systemem bardzo mocno poprawionym i "wzmocnionym") to różnica wyraźnie zmalała...
Niestety nie mogę się zgodzić, świadomość dotycząca bezpieczeństwa na początku lat 90 była zupełnie inna niż po roku 2000.
Dodam jeszcze że dla mnie praca na Viście to dramat w wielu aktach, ostatnio przestał mi działać Control Panel. O takich rzeczach jak potwornie długi start i zamykanie (częściowo spowodowanym Symantec AntyVirus). Przenoszenie kilkunastu plików w ramach jednej partycji potrafi trwać kilka minut bo system kalkuluje potrzebny czas. Tu pasuje tylko jeden cytat z filmu "Dzień Świra" który padł po odebraniu wypłaty.
Dodam jeszcze jedno, słyszeliście kiedyś o pojęciu kłamstwo statystyczne? Na przykładzie szklanki, jedna osoba powie że jest w połowie pełna a druga że w połowie pusta, w sumie to samo ale jednak spora różnica. Wady można przekuć w zalety a zalety w wady w zależności od tego jak się je ubierze w słowa.
Podobnie jest z mówieniem że vista sprzedaje się lepiej niż xp, co jeśli się uwzględni np ilość komputerów sprzedawanych w roku 99 i obecnie może dać zupełnie inny obraz.
Może warto by porównać viste z netbsd.
Cóż z tego, gdy największy błąd Visty - pamięciożerność - nie został i raczej nie zostanie poprawiony.
nie placz o ta pamiec - 4 giga kosztuje grosze
A mnie jednego brakuje w tych statystykach - popularności. Vide FF, ktory gdy wchodził jako nowość na rynek był okrzyknięty bardzo bezpieczną przglądarką. Gdy tylko się spopularyzował, okazało się, że posiada całkiem sporo dziur. XP dużo szybciej zdobył popularność niż Vista, stąd porównywanie jakkolwiek przedstawione w artykule jest pomyłką tego, który to porównywał. Widać nie słyszał nic o dziedzinie zwanej statystyką, a ściślej rachunkiem prawdopodobieństwa.
Tylko tłuki i ignoranci komputerowi upierają się przy dziadku XP. Praktycznie każdy kto tak Vistę krytykuje, nawet jej się dobrze nie przyjrzał lub testował na równie zabytkowej maszynie. Prawda jest taka, że Vista bije XP na łeb pod względem funkcjonalności i stabilności.
Faktem natomiast jest także to, że te wszystkie usprawnienia nawigacji z Visty mogły być w Windowsach całe lata temu.
@wolo
śmiesz żartowac?
Vista jest jak WinME. funkcjonalnośc? a co tam jest przydatnego dodane? stabilnośc? chyba żartujesz. przy takim zuzyciu zasobów sprzętowych jest to niemożliwe do uzyskania.
jeśli dla ciebie system operacyjny do działania wymaga 2GHz proca, absolutne minimum 1GB ramu i grafiki minimum 64MB na pokładzie, no to sory... chyba ty jestes ignorantem.
dziadek XP? to właśnie doświadczenie i wiedza zdobyta na temat systemu daje mu niesamowitą przewagę nad dziadowską i gadżeciarską Vistą.
@Specu
przestań już pier#### te farmazony buraku ! nie widzisz że z Vistą jest identycznie jak z XP !! tak samo lekko podniesione wymagania sprzętowe i ci sami ignoranci krzyczący że się nie przesiądą !! nie zauważyłeś że taka zmiana wymagań dotyczyła ylko przełomowych windowsów oznaczających duże zmiany i mających wystarczyć na parę lat !! patrz Win95 → Win2k→ WinXP → WinVista. MS nie projektował Visty na wczorajsze komputery tylko na sprzęt którego się mógł spodziewać jak i na rosnące wymagania usera !!! i nie siej bzdur o tym rami !! absolutne minimum to 512MB !!
ave B1ll !!
"Gdyby od nowa napisano cały system, na pewno byłoby w nim o wiele mniej luk" - bzdura totalna, byłoby więcej i to znacznie.
Jeden z najlepszych odtwarzaczy multimedialnych dla systemów Windows. Obsługuje większość dostępnych...
Cena: 400 zł
Ilość przedmiotów: 1
Liczba ofert: 1
Data zakończenia: 2008-07-06 22:40:47
Lokalizacja: Poznan