Jeśli korzystasz z angielskiej wersji Windows XP SP2 możesz jeszcze wypróbować narzędzie Mac OS Transformation Pack, jednak jest ono gorzej przygotowane niż FlyakiteOSX 3.5.
Windows XP prezentuje się całkiem nieźle również jako Ubuntu Linux.
Jak Ubuntu
Po instalacji Ubuntu Transformation Pack możesz udawać przed znajomymi, że opanowałeś Linuksa, korzystając cały czas z Windows XP. Pakiet zawiera nowe style, ikony i kilka modyfikacji systemu. Zanim jednak twój Windows zacznie przypominać najpopularniejszą dystrybucję Linuksa, musisz się trochę napracować.


Fedora Transformation Pack 1.0 zamieni Windows XP w śmiertelnego wroga - Linuksa.
Redakcja PC World nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
Skąd można ściągnąć te fajne tapety/obrazy? z screna WindowBlinds 6.1.
WindowBlinds tylko zmniejsza wydajnośc systemu wiec jaki jest sens upiekszać system tracąc na wydajnosci, jedyny sposob upiekrzania jaki akceptuje to tematy budowane na bazie oryginalnych z windowsXP bo w takim wypadku podmianie ulega jedynie grafika bez zbednego odpalania programów w tle
Ale wiocha.
To już lepiej jest wywalić Windowsa i od razu zainstalować Linuksa.
Windows nigdy pod względem modyfikowania wyglądu nie dogoni Linuksa. Z Linuksową powłoką można czynić cuda.
A jak się ma ta nakładka Maca do wydajności? Oczywiście ten programik zmienia wygląd tylko w wybranych userach, czy wszędzie?
"Po instalacji Ubuntu Transformation Pack możesz udawać przed znajomymi, że opanowałeś Linuksa". Po prostu brak komentarza :D Jeśli potrafisz zainstalować taką nakładkę, to na pewno poradzisz sobie z obsługą prostego Ubuntu.
nie obraziłbym się, gdyby przy każdym z programów podawano licencję na jakiej jest rozpowszechniany.
Tak z ciekawości spytam - czy w/w programy:
- dodają wspomaganie rysowania elementów interfejsu poprzez akcelerację 3D (DX/OGL)?
- dodają podwójne buforowanie, co w połączeniu z akceleracją 3D powoduje, że okno jest ładnie przerysowane na czas?
- dodają funkcję menadżera kompozycji (składania) okien w takim sensie, jak w Mac OS X 10.2 (Quartz Compositor), "linuksowych" luminocity, compiz, beryl (oraz nowym kwin i częściowo metacity - domyślnie wyłączona) lub Desktop window manager z Windows Vista?
- zapewniają płynną zmianę rozmiarów okien i widgetów (patrz: "Qt Designer with native X windows" vs "Qt Designer with windowless child widgets")?
- rozwiązują w jakiś sposób problemy z komunikacją między "widgetami" a menadżerem okien, w szczególności czynią komunikację zawartość okna <-> interfejs graficzny bardziej bezpośrednią (patrz: Xlib/XCB)?
- nie powodują problemów z niektórymi składnikami systemu i programami, w szczególności Flash, Java, Video czy oknami o niestandardowych kształtach?
- zapewniają ulepszenia w interfejsie na innym poziomie, niż tylko środowisko graficzne po zalogowaniu? co z oknem logowania (login screen/dm), splashem i menadżerem rozruchu?
- działają globalnie, czy w zależności od zalogowanego użytkownika?
- znacząco spowalniają pracę systemu/aplikacji, w szczególności tych korzystających z OpenGL lub DirectX (Direct3D)?
O, widzę że linuksiarze już plują i pierdzą...
a po co mam instalować produkcyjnego linuksa (do nauki lub podtrzymania sentymentów miewam kolejne dystryb.):
- czy po to aby spowolnić tempo dewelopmentu o kilkanaście kilkadziesiąt procent (zwykle 20-25%)?
- czy po to aby zwiększyć rozrzuty terminów oddawania etapów (zwykle 1.2-1.5raza)?
- czy po to aby w tym samym czasie i przy tym samy wysiłku mieć wyraźnie więcej błędów w sofcie wynikających z archaiczności języków, rozwiązań i proponowanych namiastek to rozwiązujących (zwykle 3-4 razy) w tym mnóstwo memory leak i type mismach?
- czy po to aby wciąż czasochłonnie przebierać w rosnącym w miriady różnorodności nieprzewidywalne i szybkozmiennych rozwiązań częściowych o zbliżonym poziomie zamiast mieć narzędzie wiodące zoptymalizowane do prac profesjonalnych.
Już to powyższe znacznie przewyższa swymi kosztami ew. licencje na soft a są też wersje darmowe (czasem wystarczające jak się potrafi myśleć.
zobaczcie asp.net, zobaczcie msdn.microsoft.com, zobaczcie jak coraz bardziej odstajecie idąc coraz częściej tylko w szerz a coraz bardziej zapominając o pójściu wzwyż.
Jak Real Desktop Lite jest freeware,to Polska jest okrągła.
Przecież program od pierwszego włączenia program wyje abyśmy kupili trójwymiarowy pulpit,większość opcji w ustawieniach jest zablokowanych i przy wyjściu otwiera stronę producenta.
...Ale widocznie takie są programy freeware.Cóż.
Finalna wersja kolejnej odsłony popularnego klienta FTP. Możliwości programu obejmują wznawianie...
Kup Teraz: 349 zł
Ilość przedmiotów: 2
Liczba ofert: 0
Data zakończenia: 2008-12-09 12:10:00
Lokalizacja: Lublin-ODBIÓR OSOBISTY-SKLEP