McAfee SiteAdvisor
Internet pełen jest stron zawierających oprogramowanie typu spyware czy adware. Na dodatek prawie niemożliwe jest zlokalizowanie tych zagrożeń przed odwiedzeniem strony. Z pomocą przyjść może nam usługa firmy McAfee. Site Advisor to niewielka aplikacja serwowana jako wtyczka do przeglądarki. Gdy zainstalujemy plug-in i rozpoczniemy korzystanie z wyszukiwarki Google lub Yahoo!, SiteAdvisor umieści małą ikonie przy każdym z wyników wyszukiwania. Czerwony X oznacza niebezpieczna stronę, zielony "ptaszek" - bezpieczną, a żółty wykrzyknik stronę, która może być podejrzana. Po najechaniu kursorem na znaczek, SiteAdvisor wyświetli przyczyny przyporządkowania go do danego wyniku wyszukiwania.
CCleaner
CCleaner ma dwa zadania. Chroni naszą prywatność i utrzymuje czystość systemu operacyjnego. Dodatkowo umożliwia usuwanie Internet Explorer Cache, Historii, Cookies, Index.dat, ostatnio otwierane adresy URL. Dzięki niemu pozbędziemy się plików z kosza, katalogów plików tymczasowych oraz plików tymczasowych innych aplikacji (Media Player, eMule, Kazaa, Google Toolbar, Netscape, Office XP, Nero, Adobe Acrobat, WinRAR, WinAce i wiele innych). Dzięki skanerowi rejestru możemy być pewni, że stare lub nieużywane wpisy nie będą spowalniały systemu. W nowym wydaniu wprowadzono obsługę nowych programów oraz usprawniono dotychczasowe mechanizmy optymalizacji systemu.
Artykuł powstał na podstawie tekstu "10 essential (and free!) security downloads for Windows" Prestona Gralli z amerykańskiego wydania tygodnika Computerworld.
Redakcja PC World nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
Założę się, że to nie o Amorka chodziło jako o firewall''a.
Co zrobić, żeby uchronić swojaąmaszynę i nie wydać na to fortuny?
Zdanie pochodzące ze wstępu. Z pewnością do poprawy ;)
Szkoda, że nie użyliście programów, które najprawdę chronią. Ja osobiście używam, np. Spybot''a. Ale jak zawsze dajecie tekst dla lmaerów, żeby serwisy komputerowe zarabiały. He.., he.....
@Pikuś: Szkoda, że nie przeczytałeś artykułu przed dodaniem komentarza. Cytat: "Każdy użytkownik komputera powinien zabezpieczać się przed oprogramowaniem typu spyware. Warto skorzystać np. z Ad-Aware firmy Lavasoft albo Spybot S&D jednak niektóre szkodliwe programy są tak "wredne", że wymykają się standardowym zabezpieczeniom lub nie mogą być przez nie usunięte." Redakcja nie pominęła Twojego ukochanego Spybota ;)
komputer jak dom. trzeba sprzatac. jak komus sie nie chce albo nie dba o porzadek to syf zawsze bedzie
o ile przydatności programu hijack this nie można zanegować to niestety, jeśli dbamy o wysoki poziom zabezpieczeń, to trzeba się odwołaś do płatnych programów. osobiście uzywam spybot S&D oraz KIS (kaspersky internet security) którego wersja 2009 powaliła mnie na kolana (skan na maxa zapełnionej 250GB z systemem - 95 minut, przy włączonej na maxa heurystyce, poprawiony firewall i to mocno, mniejsze zuzycie zasobów)
Fajny pomysł na artykuł ale przydałoby się pokazać więcej rozwiązań na jednej pozycji. Co do antywirusów to jest też przecież darmowy McAfee (dawniej Active Virus Shield od AOL) no i Avira w podstawowej wersji, która robi się coraz bardziej popularna.
@Paweł - to włam się na popularne serwery Microsoftu - kilka miiesięcy temu, rzucił wyzwanie dla zaawansowanych - jak widzisz jesteś w tych czasach żenujący ze swym kosztownym ubutu (kosztownym w pisaniu softu pod niego - a po co komu rozsądnemu taki system - do oglądania internetu :)).
...a na MS DOS np. 6.11 już nie spotyka się nic niebezpiecznego w praktyce w sieci... :) a zajmuje jeszcze mniej taniejących zasobów.
@tad
żałosny jestes.
1) większość softu (prowie 95%) jest darmowa, więc koszta są mniejsze niż mówisz/myślisz.
2) to ze cos jest darmowe nie znaczy ze jest do kitu.
3) zdziwiłbyś się. jest mnóstwo aplikacji pod dosa, które są celem ataków.
4) taniejących zasobów? żarty sobie robisz. zasoby wcale nie tanieją. od ok. 2 lat utrzymują się na tym samym poziomie. chcesz powiedziec ze koszt za 1gb ramu powierzchni hdd maleje? normalne, ale krzywa wzrostu wielkości wzrostu pojemności ramu/dysku to krzywej wzrostu wymagań tychże zasobów jest niemal stały.
twoja antypatia do linuksa jest nieuzasadniona. przy nawet standardowym poziomie zabezpieczeń jedyne co może zrobic internetowy syf to zwiesic przeglądarke.
chcesz - uzywaj se windy aż po grób i z łaski swojej odwal sie od urzytkowników linuksa, bo nie masz bladego pojecia o tym co mówisz, a próbujesz grać pierwsze skrzypce.
@tad
Oczywiście, że linuksy są kosztowne! Firma traci 50% na przyzwyczajeniu użytkownika do braku IE, drugie 50% na reagowanie na sytuacje "A dlaczego tu nie ma Worda?" - a jaka firma może sobie pozwolić na 100% strat!
specu nie badz smieszny - i ramy tanieja i hdd tez wiec logicznie tanieje pojemnosc w szybkim tempie
co do troli od liniksa - i co z tego jak wiekszosci rzeczy na nim nie zrobie bo zwyczajnie brak oprogramowania?????
zwroccie wreszcie uwage na to ze wasz wspanialy ubuntu nadaje sie tylko do netu i prostych prac biurowych - do nczego wiecej na ta chwile a sami jestescie temu winni ze nie dbacie o rozwoj i standaryzacje oprogramowania....
pozatym na windows jest kilkaset razy wiecej freeware bijacego na leb te wasze wynalazki...
Finalna wersja kolejnej odsłony popularnego klienta FTP. Możliwości programu obejmują wznawianie...
Kup Teraz: 349 zł
Ilość przedmiotów: 2
Liczba ofert: 0
Data zakończenia: 2008-12-09 12:10:00
Lokalizacja: Lublin-ODBIÓR OSOBISTY-SKLEP