OpenSUSE 11.0 - zainstaluj, a nie pożałujesz!
Newsroom IDG.pl/Łukasz Bigo
23 czerwca 2008 15:39
(Strona 4 z 4)
A wady? Naszym zdaniem KDE4 nie dojrzało jeszcze do tego, by początkujący użytkownik mógł je zainstalować razem z systemem. Rażą też czcionki, które nie dość, że brzydkie, to jeszcze małe - niestety, zgodnie z licencją EULA, wielu fontów z Visty nie wolno wykorzystywać poza systemem Microsoftu. A szkoda.
| openSUSE 11.0 - podsumowanie |
Zalety:
+ obsługa multimediów z pudełka,
+ doskonała kompatybilność ze sprzętem,
+ krótki czas instalacji,
+ serwer PulseAudio rozwiązujący problemy z zarządzaniem dźwiękiem,
+ wysoki poziom bezpieczeństwa,
+ aktywny Compiz,
+ niezwykle dopracowane motywy graficzne.
Wady:
- brak możliwości wyboru wielu środowisk graficznych z poziomu instalatora,
- brzydkie czcionki,
- ociężałość,
- niestabilne KDE4,
- nieprzemyślane skojarzenia niektórych plików. |
Niepokojące jest to, że nawet na szybkim sprzęcie dystrybucja sprawia wrażenie ociężałej i zdarza jej się z opóźnieniem reagować na kliknięcia. Taka już uroda alternatyw, ale trzeba wyraźnie podkreślić, że użytkownicy przesiadający się czy to na Vistę, czy OS X, czy XP zawsze będą mieli wrażenie, że systemy działają szybciej od Linuksa - nawet jeśli załadowanie OpenOffice.org czy skompresowanie pliku WAV do MP3 będzie trwało dokładnie tyle samo.

Komentarze
Redakcja PC World nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
- ocena:
brak oceny
- IP: 79.184.164.181
- 23-06-2008, 16:01
Prosze o wytlumaczenie dlaczego Fedore mozna pominąć?
- ocena:
brak oceny
- IP: 217.97.160.3
- 23-06-2008, 16:40
Bo autor artykułu jest zwykłym ignorantem, jak 99% społeczeństwa ;)
Ja uważam, że Ubuntu można sobie darować - Fedora i OpenSUSE są po prostu bardziej postępowe, wnoszą dużo nowości i chcą, aby trafiały one do wszystkich - czyt. wysyłają swoje poprawki do autorów programów, czego Ubuntu nie robi.
Jeśli chcesz stabilnego środowiska, to RHEL czy SLES będą dla Ciebie idealne. Jak widzisz, nie ma tu miejsca dla Ubuntu ;)
- ocena:
brak oceny
- IP: 83.26.225.131
- 23-06-2008, 16:49
no więc ściągnąłem w zeszłym tygodniu tego nowego, świeżutkiego openSUS''a w wersji na dvd, zainstalowałem na moim starym piecu (P4 2,4 GHz, 512 RAM, nVidia 4200 Titanium) i zaczęły się schody:
1. od razu po starcie wyskakuj błąd numer ileś tam,
2. włącza się automatyczna aktualizacja, która mieli coś przez 3 minuty po czym wywala się i pokazuje błąd numer "2347832983".
3. odpalam Firefoxa..... 45 sekund!!! i działa.
4. no prawie działa, bo strona IDG ładuje się minutę (neostrada 6 mbit)
5. klikam na temat o openSUSE (ten z zeszłego tygonia).. kolejna inuta i jest. ale na srodku pojawia się wielka jak krowa reklama. - klikam w ''x'' i nic. ...
6. klikam w odnośnik "dodaj komentarz" i absolutnie nic sie nie dzieję. 3 minuty zero możliwości dodania komentarza.
ok zostawmy internet.
7. odpala uwaga "Tetrisa" wow taka gra ma wymagania sprzętowe na poziomia zegarka na rękę, nakręcanego ... niestety gra po minucie zaczyna się mulić wreszcie przestaje reagować na przyciski i sie wiesza..
EXTRA!!!
próbuję jeszcze odpalić wbudowanego opcje Compiz ale nic z tego jaką funkcję nie włączę - nie działa.
nawet nie próbowałem odpalać muzyki czy filmów. bo pewnie bym umarł.
wyłączam starego pieca i biorę moją mydelniczkę (macbooka) - wszystko działa. strony, komentarze, tetris (QUINN).
O co chodzi? to ma być system operacyjny na miarę siedmio letniego Windowsa XP chociażby? Czy faktycznie aktualnie jedyną normalną i sensowną alternatywą dla normalnego użytkownika jest