Apple: 245 USD zysku na każdym iPhone'ie 3G
Daniel Cieślak
17 lipca 2008 13:39
Wyprodukowanie 1 egzemplarza iPhone'a 3G kosztuje 254 USD, czyli prawie dokładnie połowę kwoty, jaką Apple inkasuje za każdy telefon od operatorów sieci komórkowych - wyliczyła firma iSuppli.
Specjaliści z iSuppli już raz wyceniali iPhone'a 3G - pod koniec czerwca, gdy urządzenie to zostało oficjalnie zapowiedziana przez Apple (pisaliśmy o tym w tekście "iPhone 3G wart 173 USD?"). Wtedy była to ocena szacunkowa - oparta na średniej cenie komponentów wykorzystanych w urządzeniu. Tym razem wycenę stworzono w oparciu o dużo dokładniejsze dane - firma kupiła iPhone'a, rozmontowała i oszacowała koszt poszczególnych podzespołów.
Okazuje się, że wcześniejsze wyliczenia były bardzo trafne - w czerwcu iSuppli oceniła, że łączny koszt komponentów wynosi 173 USD, zaś teraz, po rozebraniu urządzenia, okazało się, że zsumowana cena wszystkich podzespołów to 174,3 USD. Zidentyfikowanie poszczególnych elementów pozwoliło również na dokładne oszacowanie kosztów montażu oraz opłat licencyjnych - po zsumowaniu wszystkich opłat i cen specjaliści z iSuppli stwierdzili, że łączny koszt wyprodukowania i dostarczenia na rynek iPhone'a 3G zamyka się w kwocie 254 USD.
Z nieoficjalnych informacji wynika, że amerykański dystrybutor iPhone'a 3G (koncern AT&T) płaci Apple'owi za każde urządzenie 499 USD (urządzenie sprzedawane jest wraz z umową po 199 USD - operator dopłaca więc do każdego egzemplarza 300 USD). A to oznacza, że Apple zarabia na każdym iPhone'ie 245 USD.
Warto podkreślić, iż z wyliczeń iSuppli wynika, że Apple zdołał znacznie obniżyć koszty produkcji nowego iPhone'a (w porównaniu ze starym modelem) - koszt wszystkich części oraz montażu wynosił w przypadku pierwszej wersji ok. 230 USD (teraz - 174,3 USD). Co ważne, obniżenie nastąpiło mimo tego, że w nowym telefonie znalazło się kilka komponentów, których nie było w pierwszym modelu (np. modułu GPS czy 3G).
Komentarze
Redakcja PC World nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
- ocena:
brak oceny
- IP: 83.12.225.138
- 17-07-2008, 14:02
zlodzieje i cwaniaki. oby pozdychali wszyscy.
szczegolnie zalosny ich "komputer". Kupuja czesci na tajwanie, skladaka robia i dodaja system operacyjny oparty na linux i chca za to 10 000 zl. Najzabawniejsze, ze sa naiwni, ktorzy to kupuja. Wmowiono im ze sa "elyta".
- ocena:
brak oceny
- IP: 83.145.128.14
- 17-07-2008, 14:24
Rozumiem, że mówimy o Aplle i ich OSX. System ten ma tyle wspólnego co krzesło z krzesłem elektrycznym. Oba systemy mają pewne wspólne korzenie i to wszystko. Znasz jakiegoś innego producenta sprzętu który nie używa komponentów z Tajwanu? Więc następnym razem zanim zaczniesz pisać głupoty, zasięgnij choćby podstawowych informacji o danym zagadnieniu.
- ocena:
1
- IP: 89.171.111.122
- 17-07-2008, 14:36
@~Gość
Złodzieje i cwaniaki, bo potrafią robić interes? Ty nie chciał byś sprzedawać na pniu za 2000zł, czegoś, co cie kosztuje 1000zł? Nie rozśmieszaj mnie. Jobs jest mistrzem marketingu i tak jak osobiście nie lubię Mac''ow, to nazywanie ich tajwańskim składakiem, to lekka przesada.
Tytuł złodzieje może im się należy, ale za to, co zrobili Xeroxowi ;p
- ocena:
brak oceny
- IP: 89.78.52.243
- 17-07-2008, 14:45
kolega mial wypadek - powerbook jest mocno pogiety - ale dziala i nic mu sie nie stalo
wiec gosciu od tajwanskich skladakow idz trolowac gdzie indziej bo robisz z siebie idiote - a linuksa nawet w to nie mieszaj bo nie umywa sie do osx - a dla niego wzorem i baza byl unix a nie jakies dziadostwo linuxowe dla paru tlukow lubioacych sie chlastac z systemem na poziomie win 95
- ocena:
brak oceny
- IP: 195.216.107.253
- 17-07-2008, 15:23
@cv
Przyganiał kocił garnkowi.
Nie wiem co co ci chodzi z Linuksem. Dlaczego uważasz, że jest gorszy od Uniksa, Windowsa i OS X ?
OS X nie był wzorowany na Uniksie. Deweloperzy z firmy Apple jak już to wzorowali się na xBSD - może dla tego ze jest to dobry system a może przyświecał im inny cel. Chcieli zrobić i się nie narobić - Kto wie? Tylko ludzie z Apple... Licencja BSD zezwala na korzystanie z kodu źródłowego za darmo do celu komercyjnego. Pozwala także go modyfikować i nie udostępniać zmian za darmo. Wymaga tylko podania skąd wzięto część kodu i kto jest jego autorem...
Czy xBSD jest Unixem? Otóż nie. Tak samo jak OS X nie jest xBSD, Uniksem, Linuxem, Windowsem...
- ocena:
brak oceny
- IP: 212.160.172.70
- 17-07-2008, 15:50
@ mxt
A co takiego Apple zrobił Xeroksowi? "Ukradł" im co?, powiadasz? Xerox zaprosił inżynierów Apple do siebie, pokazał im prototypy swoich urz?dzeń i zezwolił na wykorzystanie niektórych swoich pomysłów w zamian za akcje Apple''a. Pomysły za akcje - to jest kradzież? Je?li już kto? co? Xeroksowi ukradł, to był to Bill i jego MS, do czego zreszt? Bill sam się przyznał.
@ Vik
Apple udostępnia kod Ľródłowy swojego systemu. Działa więc chyba zgodnie z licencj?, co?
http://developer.apple.com/opensource/
- ocena:
brak oceny
- IP: 83.238.22.50
- 17-07-2008, 16:31
Kiedyś, coś udało mi się sprzedać w większej ilości z zarobkiem bliskim 100% ale zysk był liczony w ledwo tysiącach a nie w milionach. Ci to dopiero zrobili interes! Jeżeli przyjąć za prawdziwe połowę wychwalanej sprzedaży za pierwszy weekend, czyli ~500 tys. sztuk, to mamy zarobek rzędu ~122mln $ - może kiedyś mi się to uda ;)))
- ocena:
brak oceny
- IP: 195.216.107.253
- 18-07-2008, 08:13
@dadaista
Ale w myśl licencji BSD nie musieliby nic udostępniać. Więc i tak spełnialiby warunki licencji nawet nie udostępniając kod.
- ocena:
3
- IP: 86.63.158.89
- 20-07-2008, 18:21
Cena produkcji jedno, a cena w sklepie drugie. Wiadomo, że chcą na tym zarobić, mnie interesuje cena tego telefonu w Polsce.