Podczas odbywającej się w San Francisco konferencji technologicznej Intel Developer Forum poznaliśmy wszystkie szczegóły budowy nowych procesorów Intel Core i7. Układy które mają trafić do sklepów na przełomie października i listopada będą wykonane w całkowicie nowej mikroarchitekturze Intela, która jest o tyle ciekawa, że integruje w sobie najlepsze rozwiązania znane z procesorów nie tylko "błękitnej" marki lecz także elementy, które sprawdziły się w układach AMD. Procesory Core i7 trafią do sklepów za około dwa miesiące, warto zatem dowiedzieć się w czym tkwi istota zmian.
Jeśli interesuje cię test Core i7 - zanim jeszcze wydasz swe ciężko zarobione pieniądze - przeczytaj artykuł: "Core i7: najszybszy, ale bez rewelacji"
Procesor o kodowej nazwie Nehalem to następca produkowanych obecnie układów Intel Core 2 Duo i Intel Core 2 Quad z rdzeniem Penryn. Core i7 został po raz pierwszy publicznie zaprezentowany w Szanghaju w kwietniu bieżącego roku na poprzedniej edycji konferencji Intel Developer Forum. Informowaliśmy was o tym w artykule "Intel odkrywa karty - powrót HT, wbudowana grafika i koniec FSB". Wówczas to, Intel zademonstrował komputery z pierwszymi działającymi egzemplarzami tych procesorów - kości te pracowały z częstotliwością 3,2 GHz.
Procesor z klocków


Rdzeń procesorów Intel Nehalem
Nehalem zaprojektowany został w zupełnie nowej architekturze. Intel nazywa ją czwartą generacją architektury Core. Jej podstawę stanowi modułowa budowa, dzięki czemu cała konstrukcja będzie cechowała się bardzo dużą elastycznością, zwłaszcza pod względem liczby stosowanych w niej rdzeni. Bez problemu można w niej, w zależności od rynkowych potrzeb wykonać zarówno procesory dwu-, trzy-, cztero-, sześcio- jak i ośmiordzeniowe. Co ważne, wszystkie typy procesorów, niezależnie od liczby rdzeni, będą monolityczne, a nie jak w niektórych czterordzeniowych układach obecnej generacji łączone we wspólnej obudowie.




30-centymetrowy wafel krzemowy z rdzeniami Intel Nehalem (Core i7)
Należy jednak pamiętać, że formalnie podstawowa wersja Nehalema ma być układem czterordzeniowym. Architektura Nehalemów ma pozwolić również na budowanie wielopoziomowych pamięci cache - w zależności od potrzeb procesor może mieć cache trzeciego, a nawet czwartego poziomu - choć ta możliwość dotyczyć będzie procesorów serwerowych i tych stosowanych w wysokowydajnych stacjach roboczych.
Modułowość ta jest bardzo mocno rozbudowana. W zależności od potrzeb można do procesora dodawać i odejmować elementy. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, pojawią się wersje układu Core i7 pozbawione kontrolera pamięci, inne z kolei będą wyposażone w więcej linii Quick Path Interconnect. Pojawią się też procesory z wbudowanym rdzeniem graficznym.
Modułową strukturę procesora Core i7 podzielić można na dwie części - część rdzenia (Core) i pozostałą (Uncore). W ramach każdej z nich, w zależności od potrzeb można dodawać, jak i odejmować komponenty.
Z dostępnych informacji wiadomo, że najbardziej zaawansowany ośmiordzeniowy Nehalem ma się składać z 731 milionów tranzystorów. Produkowany będzie, podobnie jak i pozostałe układy z tej rodziny w 45 nanometrowym procesie technologicznym. Każdy rdzeń będzie mógł jednocześnie przetwarzać dwa wątki, co daje możliwość sumarycznego obsłużenia 16 różnych wątków na pojedynczym układzie. Oznacza to, że Intel wrócił do technologii współbieżnej wielowątkowości, znanej we wcześniejszej generacji układach Pentium 4 pod nazwą Hypher-Threading. Wielowątkowość będzie zaletą w aplikacjach umożliwiających odniesienie z tego korzyści (kodowanie wideo, rendering grafiki 3D, itp). W szczególnej sytuacji gdy aplikacja będzie skoncentrowana na pracy jednowątkowej zastosowanie HT może przynieść niewielki spadek wydajności procesora. Jest to taka sama sytuacja jak miało to miejsce w procesorach Pentium 4. Istniała będzie możliwość wyłączenia HT w procesorach Core i7 z poziomu BIOS-u. Intel przekonuje jednak, że obecne HT to nie to samo co starsze rozwiązanie i w nowych procesorach ma pracować znacznie wydajniej. Nowy układ ma mieć też rozszerzoną liczbę rozkazów SSE, która nosi teraz nazwę SSE 4.2.
Redakcja PC World nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
Ciekawy Artykuł, ciekawe jak na ty będzie śmigał OSX :D
nie czytałem całości ale HT AMD stosuje juz chwile a intel dopiero ogłasza nowe procki z ta technologią i pamięcią L3 a AMD juz ma takie procesory i poza tym po co nam takie procki nawet 18rdzeniowe jak 2 rdzenie nie są wykorzystywane przez aplikacje obsługuje je tylko kilka gier i programów
@bynus chyba na odwrót, HT pierwszy wprowadził intel w P4. Po co w lapeciach 4 rdzeniowce? IT trześie dupą bo ludzie zaczeli rozumieć że 3,6GHz 2GB ramu starczają z nawiązką do większości zastosowań...
No nie zgadzam się z tą "większością zastosowań", ale prawda jest taka, że pomimo że procek będzie przełomowym dziełem intela, to nie wiadomo ile za to cudo trzeba będzie płacić. A to jest już ważna kwestia. Choć cena spadnie po jakimś czasie, a problem tkwi w tym, że ponad 90 % programów i gier nie obsługuje więcej niż 2 rdzenii. Jeżeli ma się więc pojawić i odnieść sukces proc z 8 rdzeniami, to musi się zmienić podejście programistów. Bo inaczej może być kicha. Ciekaw jestem jak odpowie AMD:P Oj będzie się działo.
~Gość -przedewszystkim P4 HT -to nie AMD HT zapraszam do lektury np: wikipedia.
proponuję przedmówcom jeszcze raz przeczytać artykuł, zorientować się o co chodzi z HT i tym podobnymi i dopiero wtedy komentować;]
@tymek
Człowiek jest omylny, a takie obrażanie kogokolwiek do niczego nie prowadzi.
Notabene tekst jest raczej w 100% czytelny. Z niecierpliwością czekam na rozwinięcie w papierkowym wydaniu.
Ooo... Intel dojrzał do konstrukcji AMD, jak miło :)
I tak niewiele to pomoże w świecie marketingowym bo, jak mogliśmy ostatnio przeczytać przy okazji VIA, programy testujące fałszują wyniki :)
"... zmniejszeniem prawdopodobieństwa /nie trafienia/ przewidywanego kodu z faktycznie wykonywaną kolejnością rozkazów. A trzeba pamiętać, że takie /nie trafienie/ wymaga ..."
Nie powinno byc przypadkiem "nietrafienie"?
AMD będzie teraz musiało wyjąć nie asa, lecz jokera z rękawa....
Mam jednak nadzieje, że pokażą co potrafią i wypuszczą równie kosmiczne procki jak i7 Intela.
częściowo mylicie się. To, że obecnie jest kilkanaście programów profesjonalnych obsługujących więcej niż 2 rdzenie oraz kilkadziesiąt gier, to dlatego, że nie są popularne procesory 4+ rdzeniowe. Również dlatego, że środowiska deweloperskie nie zawsze to wspierają, tak jak potrzeba, a ponadto sami projektanci i programiści prawie nigdy nie mieli na studiach prawidłowego kursu programowania na wiele rdzeni a tylko pustosłowie i podstawy teoretyczne z przed lat.
to, że twój ukochany łyndołs jest zbudowany w modelu prawie-jak-wielowątkowym, i że deweloperzy podążają tym tropem, nie oznacza wcale, że to jest norma.
tak przez ciebie znienawidzone J2EE od samego początku jest pomyślane jako środowisko do pracy wielowątkowej. I naprawdę to wykorzystuje.
Przeglądarka wydana przez Google. Jak podają autorzy jej najważniejszymi zaletami są szybkość oraz...
Cena: 96 zł
Ilość przedmiotów: 1
Liczba ofert: 4
Data zakończenia: 2008-12-02 15:03:54
Lokalizacja: GLOWNO 793542549