Bloomberg, jedna z największych agencji prasowych na świecie zajmujących się publikowaniem informacji dotyczących rynków finansowych, przypadkowo umieściła na swoich stronach internetowych nekrolog szefa i założyciela firmy Apple, Steve'a Jobsa.
Jak podkreślają dziennikarze brytyjskiego magazynu PC Advisor, nekrologi znanych, żyjących jeszcze osób gotowe do natychmiastowej publikacji na wypadek ich nieoczekiwanej śmierci, to normalna praktyka w dzisiejszych mediach, gdzie jednym z decydujących czynników jest szybkość dostępu do informacji. Dla przykładu, Associated Press posiada w swoich archiwach ponad 1000 stale aktualizowanych nekrologów znanych osobistości.
Przypadki nieuzasadnionych, internetowych pogłosek o śmierci kogoś znanego nie należą co prawda do rzadkości, jednak chyba pierwszy raz mogą wiązać się z tak dużymi konsekwencjami finansowymi. W opisywanym przypadku dotyczy to oczywiście akcjonariuszy firmy Apple, której notowania giełdowe na skutek omyłkowej publikacji zaczęły gwałtownie spadać.
Sam Steve Jobs, który kilka lat temu wygrał walkę z nowotworem trzustki, zdaniem niektórych gości obecnych na oficjalnej premierze iPhone'a 3G, wyglądał na wychudzonego. To z pewnością mogło przyczynić się do uwiarygodnienia informacji o jego rzekomej śmierci.
Redakcja PC World nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
Dzisiejsza gospodarka jest smieszna. Umiera prezes firmy (nawet wirtualnie) a akcje firmy leca na lep na szyje. Czy w przypadku smierci zalozyciela apple, nasze macbooki przestana dzialac? System bedzie sie zawieszal? iPody przestana odtwarzac mp3? NIE! Wiec po co ta panika... swiat bedzie toczyl sie dalej...
ciekawe ilu jabłecznikom na chwilę serce zamarło;)
Do @mac
Wycena firmy nie jest związana z już wyprodukowanymi i sprzedanymi produktami a tym ile firma w najbliższej przyszłości zarobi a dokładnie co firma będzie w najbliższej przyszłości sprzedawać. W przypdaku firmy Apple jest sukces zależy wyłącznie od Steve''a Jobsa i gdyby nie On to tej firmy już by dawno nie było. Więc sądzę, że po jego śmierci nastąpi szybki upadek Apple.
Steve to ikona. Pamiętajcie, że to on wyprowadził tą firmę na wyżyny finansowe. On też stworzył jej charakter i model biznesowy. Tylko on może sprzedać "icośtam" zamiast zwykłego "cośtam" za 3xwiększą kasę. Apple = Steve Jobs.
Bzdura, to tak jakby ktos powiedzial, ze smierc Billa Gatesa spowoduje upadek Microsoftu. Gates odszedl, a Microsoft ma sie swietnie.
> Associated Press posiada w swoich archiwach ponad 1000 STALE AKTUALIZOWANYCH nekrologów znanych osobistości.
Rozumiem, ze "aktualizacja" polega na zamieszczeniu czego trzeba, kiedy trzeba, a potem zastapieniu nowym nekrologiem o kims innym...
Ten swiat nie zszedl na psy ale na hieny...
Apple jeszcze nie dorosło do tego, by Jobs mógł odejść, jak Gates.
Billa windowsowcy nie lubią, za to Jobsa applowcy uważają za guru. Windowsa używasz, bo musisz (nie licząc linuksa), Appla jak chcesz i masz na niego pieniądze. Apple jest bardziej medialny, a Steve to mistrz kręcenia makaronu na uszy.
To pewnie chwyt marketingowy. Pewnie ma promować jakiś iDeath.
a nie pamietasz, jak wygladala sytuacja finansowa, kiedy steve odszedl z apple? potem mozesz "pobzdurowac" :)
myslicie, ze jak mozna zniszczyc dany kraj. kulture, czlowieka? nie bomba, nie pociskiem, lecz informacja wlasnie.. :>
Finalne wydanie znakomitego klienta poczty elektronicznej stworzonego przez autorów przeglądarki...
Kup Teraz: 524,9 zł
Ilość przedmiotów: 3
Liczba ofert: 0
Data zakończenia: 2008-11-22 23:11:42
Lokalizacja: Bieruń