PC World
czwartek 8 stycznia 2009

Aktualności: Oprogramowanie

Wersja do wydruku Powiadom znajomego Podyskutuj na forum Odsłuchaj materiał RSS Wykop to! Delicje rozmiar czcionki A A A

WinFS - po co i dla kogo?

Newsroom IDG.pl/Łukasz Bigo
1 września 2005 14:41

Windows Future Storage (WinFS) to nowy model organizacji plików na dysku twardym, który miał zadebiutować w Longhornie. Jednak w latach 2003-2004 systemy Windows miały olbrzymie problemy z bezpieczeństwem. Wtedy też sporą liczbę programistów pracujących nad Longhornem i dodatkami do niego przesunięto do grupy rozwijającej Service Packi, w tym SP2 dla Windows XP. Data premiery Longhorna stanęła wtedy pod znakiem zapytania, a wiele mających pojawić się w OS-ie nowinek stało się nagle sierotkami - czyli samodzielnymi projektami. Czym w tej chwili jest WinFS? Bill Gates opowiadał o nim w przeszłości używając terminu "Święty Graal"? Natomiast Hans Reiser - twórca jednego z najwydajniejszych systemów plików dla Linuksa, ReiserFS - mówi wprost, że "Microsoft powinien kupić licencję na Reiser4 i skorzystać z tego właśnie systemu plików. Rozwiązałoby to problemy produktów firmy z wydajnością..."

WinFS jako projekt nie stanowi nowości. Jego początki sięgają lat dziewięćdziesiątych, kiedy opowiadano o nim używając nazwy "Object File System". Stanowił on część większego projektu noszącego nazwę "Cairo". Jednak od roku 1993 Microsoft przestał o nim wspominać i wrócił do idei dopiero w 2003 roku, używając tym razem nazwy WinFS.

Na pierwszy rzut oka założenia leżące u podstaw brzmią skomplikowanie, pojawiają się relacyjne bazy danych, metadane itd. Jednak idea jest prosta: oddzielić użytkownika od plików na dysku. Zamiast nich - stworzyć dla niego wielki kłąb wszystkiego, a następnie dodać intuicyjne, wygodne narzędzia. A działający wewnątrz silnik (opierający się na MS SQL) zająłby się porządkowaniem i indeksowaniem rozmaitych plików oraz ich katalogowaniem w taki sposób, by praca z nimi była szybsza. Naturalnie nie wchodzą w grę żadne zabiegi z cichym defragmentowaniem plików. WinFS to warstwa działająca na innym poziomie, między mechanizmami zajmującymi się dyskiem a mechanizmami troszczącymi się o użytkownika.

Silnik WinFS jest samowystarczalny i samoporządkujący się. Choć z punktu widzenia zwykłego użytkownika jest to dodatkowy element spowalniający pracę komputera, przy wydajnościach współczesnych dysków twardych i procesorów, różnica powinna być niezauważalna.

Czy WinFS pojawi się w Windows Vista?

Pierwotnie, jak wzmiankowaliśmy, WinFS miał być jedną z podstawowych nowinek w Longhornie. Po wielu komplikacjach stał się on samodzielnym projektem, a następnie zawisł w próżni. Jego udostępnienie z prawie półrocznym wyprzedzeniem daje niektórym nadzieję, że jednak znajdzie się on w Windows Vista (premiera: 16 grudnia 2006 roku). Microsoft jednak pozostaje przy stanowisku, że pojawi się on wyłącznie w postaci dodatkowego uaktualnienia "gdzieś w roku 2007".

O zdanie na temat nowego systemu organizacji plików spytaliśmy Pawła Odora, specjalistę z firmy Ontrack, jednego z Ekspertów Forum IDG.pl...

PC World Komputer Online: Czym będzie WinFS z punktu widzenia firmy odzyskującej dane?

Paweł Odor: Dla nas jest to kolejne źródło informacji o danych. Wykorzystamy je, aby jeszcze lepiej te dane odtwarzać. Ale warto zwrócić uwagę na pewien fakt: komputery są częścią naszego życia, używamy ich w każdej dziedzinie. Przy wyszukiwaniu elektronicznych środków dowodowych (ang. Computer Forensics) rozwiązania takie jak WinFS - czyli bazujące na architekturach bazodanowych - sprawiają, że z dysku można wyciągnąć znacznie więcej informacji o jego użytkowniku, o tym, co robił w przeszłości, jego działaniach, upodobaniach itp.

Czy nowy system organizacji plików utrudni Wam pracę czy ułatwi?

Odzyskiwanie danych nie będzie trudniejsze niż dotychczas. Ponieważ WinFS udostępni znacznie więcej informacji na temat przechowywanych i przetwarzanych informacji, może to nawet ułatwić naszą pracę.

Jak sądzisz, dlaczego Microsoft decyduje się na wprowadzenie nowego systemu organizacji plików?

Myślę, ze idea stojąca za wprowadzeniem WinFS to w pewnym sensie znak czasu. Jesteśmy zalani ogromną ilością informacji, wielu użytkowników nie radzi sobie z zarządzaniem informacją. WinFS ma sprawić, iż będzie łatwiej niż dotychczas - w prosty sposób, przy pomocy nieskomplikowanych zapytań, użytkownik znajdzie te pliki, na których mu zależy. Ułatwi to również współpracę w sieci.

Bardzo podobnym projektem jest udostępniony na licencji open source Gnome Storage, który wspiera standard SQL 99, co może uczynić go rozwiązaniem dużo bardziej uniwersalnym (np. sieciowy centralny współdzielony serwer plików w oparciu o bazę danych Oracle).

Czy WinFS będzie systemem plików sensu stricte, tj. technologią organizacji danych na dysku?

WinFS nie jest system plików sensu stricte. Jest to rozwiązanie bazujące na nowej wersji MS SQL, połączone ze stosowanym obecnie NTFS-em - fizyczna organizacja danych na dysku będzie oparta właśnie o NTFS. Obecnie stosowane systemy plików, swoją konstrukcją są bardzo zbliżone do baz danych, np. stosują architekturę B-drzew, mechanizmy transakcji itp..

Czy da się bezboleśnie dla użytkownika wprowadzić nowy system organizacji plików? Czy Microsoft będzie w stanie stworzyć łatkę dla Longhorna/Visty, po zainstalowaniu której możliwe będzie korzystanie z WinFS?

Wydaje mi się, że na to pytanie powinien odpowiedzieć Microsoft, natomiast biorąc pod uwagę, że jest to rozwiązanie bazujące na dotychczasowym systemie plików NTFS, powinno to być łatwe do zrobienia. Wersja beta działa na Windows XP.

I proste pytanie zamykające: czy wykorzystywany dysk twardy ma jakikolwiek wpływ na możliwość pracy z WinFS?

WinFS z pewnością wygeneruje znaczną ilość dodatkowych informacji. Dla dysków o mniejszych pojemnościach może być to zbyt pamięciożerne rozwiązanie.


Beta

Beta - jak to beta - stanowi tylko prezentację i trudno na jej podstawie kategorycznie orzekać o końcowym produkcie. Na jej podstawie da się jednak stwierdzić, że jest już bliżej niż dalej do zakończenia prac.

W udostępnionej becie WinFS pojawił się zbiór narzędzi API i schematów umożliwiających programistom natychmiastowe zapoznanie się z możliwościami systemu. Dla giganta z Redmond jest to o tyle ważne, że nowa technologia ma przyciągnąć do komputera użytkowników początkujących. To oni, ci, którzy obawiali się bałaganu z plikami i zamieszania z niepotrzebnymi katalogami w rodzaju "Windows" czy "Program Files" są głównymi odbiorcami WinFS.

WinFS - bałagan dla każdego

Aby twardy i techniczny obraz WinFS stał się nieco bardziej przyjazny, Microsoft tylko na wyraźną prośbę opowiada o leżących u podstaw strukturach. Został nawet nakręcony specjalny film prezentujący możliwości pierwszej bety, w którym główni deweloperzy opowiadają o niej z punktu widzenia zwykłego użytkownika (patrz Channel 9).

Wystaw ocenę: 
 Średnia ocena: 
(Głosów: )

Komentarze

Redakcja PC World nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

linman

  • ocena: 5
  • IP: 83.27.36.130
  • 01-09-2005, 16:26

Artykuł ciekawy :-)

sprae

  • ocena: 3
  • IP: 195.136.107.248
  • 01-09-2005, 17:52

Beznadzieja... czemu caly czas sugerujesz ze to nowy system plikow, jesli w rzeczywistosci jest to zwykla baza danych przechowujaca swoje dane w dalszym ciagu na NTFS. Widac ze sie juz starasz obiektywizowac, ale chyba jest w tobie jeszcze ogromna dawka Geek'owego podniecenia technologicznego.

autor

  • ocena: brak oceny
  • IP: 193.219.28.146
  • 01-09-2005, 18:07

@sprae: Uwaga zadziwiająca, jeśli wziąć pod uwagę fakt, że przez cały artykuł opowiadam, że to NIE jest system plików. 8| Pozdrawiam, (ŁB)

Pysiak

  • ocena: 5
  • IP: 150.254.37.14
  • 01-09-2005, 18:55

Niesamowite, pierwszy raz na idg jakis dobry artykul.

sprae: naprawde tutaj na kazdym kroku jest mowa, ze to nie jest file system.

Generalnie WinFS moze byc mila rzecza. Ale zgadzam sie z Hansem. Bazujac storage na NTFS otrzymujemy wolne zapisy, ogromna fragmentacje i mozliwy do zepsucia sie journaling. Wiec dla WinFS przydalby sie system plikow, ktory bylby szybszy przy zapisie, by mial inteligentny alokator i-blockow, by umial repakowac bloki i w ogole rzucal na kolana. NTFS nie rzuca na kolana i mysle, ze oprocz tego, ze za 2 lata dyski beda ciut szybsze to przydaloby sie, by lezacy pod WinFS system plikow, tez byl z natury sprawniejszy.

Dlatego przydalby sie WinFS na Reiser4 lub czyms porownywalnie szybkim.

bossot

  • ocena: brak oceny
  • IP: 213.77.159.19
  • 01-09-2005, 20:00

jesli chodzi o winfs i reisera to coś podobnego do winfs (tylko naturalnie dużo szybciej, może jescze w tym roku) będzie w kde 4 a ten jako że ma wersje pod linuska (wieść gminna niesie że ma być też wersja dla windows jako zastępstwo dla eksplolera) z reiserem sie bez problemu dogada. a teraz pytanie ile % dysku zajmie taka baza? bo jak liczba 2cyfrowa to wiekszośc myslących użytkowników raczej zrezygnuje z tego wynalazku.

mj91

  • ocena: 4
  • IP: 85.193.196.168
  • 01-09-2005, 20:46

Czyli ta nakładka na system plików ma zachęcić do korzystania z komputerów osoby, dla których win jest zbyt trudny. Użytkownik wpisze "Pokaż mi wszystkie zdjęcia zrobione Minoltą w grudniu minionego roku", a system wyświetli wszystkie artykuły o robieniu zdjęć Minoltą które ukazały się w grudniu... Ale chyba znów kraczę, artykuł całkiem ciekawy, przynajmniej jak na zapowiedź tematu. Ja z chęcią zobaczłbym wyniki testów, które tak na prawdę dopiero pokażą, czy to coś jest warte uwagi.

PocketKocurek

  • ocena: brak oceny
  • IP: 83.26.165.137
  • 01-09-2005, 23:00

" Użytkownik wpisze "Pokaż mi wszystkie zdjęcia zrobione Minoltą w grudniu minionego roku" "

zapomnij o tym koles, to nie spelnienie kiepskiego chamerykanskiego filmu s-f.

wszystkich zainteresowanych technologia WinFS odsylam na polska i angielska wikipedie oraz na winsupersite.com

Kociamber

  • ocena: brak oceny
  • IP: 83.27.46.191
  • 02-09-2005, 01:48

W sumie nic ciekawego. Tzw dowolne atrybuty już były chciażby w beos. Praktycznie wszystkie problemy jakie ma rozwiązać winfs można rozwiązać z użyciem metadanych i dobrze uporządkowanych katalogów. Jak nam plik pasuje do kilku katalogów zawsze można go tam sklonować używająć hardlink-a (tylko że MS starannie ukrył te funkcje przed użytkownikami windy).

Co do Hansa to się troche przechwala bo reiser jest szybki ale na dobrym procku. Strukture ma tak skomplikowaną że słaby procesor często staje się wąskim gardłem i wtedy znacznie lepsze rozwiązania.

swinn

  • ocena: brak oceny
  • IP: 217.113.225.170
  • 02-09-2005, 07:40

tak właściwie to rozwiązanie szukające plików na podstawie ich treści już jest na rynku obecne i jest częścią sysyemu macos tiger, a nazywa się spootlight i odziwo naprawdę działa :-)

tyle że tam działa to w oparciu o metadane i coś co przeszukuje pliki po treści. A największy bajer polego na tym że działa po sambie :-)

???

  • ocena: brak oceny
  • IP: 217.76.117.30
  • 02-09-2005, 08:25

"przy wydajnościach współczesnych dysków twardych i procesorów, różnica powinna być niezauważalna"

Microsoft kiedyś obiecywał że 640 KB pamięci "powinno" wystarczyć dla każdego użytkownika. Teraz nowemu systemowi Vista "powinno" wystarczyć 512 MB RAMu.

Czy ktoś jeszcze wierzy w obietnice Microsoftu?

Baaribal

  • ocena: brak oceny
  • IP: 83.31.244.94
  • 02-09-2005, 10:35

Filozofia funkcjonowawia WinFS zdaje się wskazywać, że M$ nastawia się na rozwiązania dla idiotów. Ewentualnie, mówiąc bardziej oględnie - usiłuje na siłę uszczęśliwić użytkowników indywidualnych rozwiązaniami, które mogą [słownie - MOGĄ, lecz nie muszą] być użyteczne w mocno rozbudowanych sieciach korporacyjnych.
Ja swoje dane chcę mieć dostępne w plikach, nad którymi świadomie zachowuję kontrolę dzieki logicznej organizacji ich struktury.
Nie życzę sobie natomiast, aby KoBE Bill i jego banda złodziei obcej własności intelektualnej ingerowali poprzez narzędzia systemowe w to co się dzieje z moimi danymi.

Podkreślam - to moje dane i im bardziej Micro$$oft wyciąga swoje łapy do ich porządkowania, to tym bardziej się o nie obawiam.

Oma

  • ocena: 5
  • IP: 213.199.194.21
  • 02-09-2005, 10:56

Zainteresowanych odsyłam do zobaczenia filmu podanego w artykule (patrz Channel 9), gdzie wszystko jest "łopatologicznie" wyjaśnione >8:-)

AUKCJE

..:: BLAUPUNKT TRAVEL PILOT 300 ::..

Cena: 200 zł
Ilość przedmiotów: 1
Liczba ofert: 0
Data zakończenia: 2009-01-11 13:22:01
Lokalizacja: Sierpc





IDG
© copyright 1999-2008 IDG Poland SA
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel. (+48 22) 321 78 00  fax (+48 22) 321 78 88