Komentarze
Redakcja PC World nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
- ocena:
brak oceny
- IP: 83.5.24.173
- 02-01-2006, 14:01
No to ja juz od dawna wiedzilaem ze linuxy sa dziurawe..czytalem na ten temat rozne raporty.Oczywiscie jest grupka krzykaczy stosujacych ten system ktora broni sie poprzez agresje -glosno krzyczac o dziurach w windowsie i rownie glosno krzyczac na tych ktorzy osmiela sie pisac o dziurach w linuksach.
Mam windowsa od dawna i zadnych problemow z bezpieczenstwem.Polecam wszystkim win xp - to chyba najlepszy system operacyjny jaki powstal w historii i jaki do tej pory stworzyl czlowiek A linuks...jest cenna i potrzebna alternatywa zeby komus tam nie poprzewracalo sie w glowie od sukcesow i aby nie spoczal na laurach.Konkurencja to podstawa rozwoju w kazdej dziedzinie.
- ocena:
1
- IP: 83.16.116.86
- 02-01-2006, 14:31
do Joe: Ja bym się tak nie podniecał tym, że linuks jest aż taki dziurawy. Wystarczy spojrzeć na to ile jest wersji Windowsów (wg mnie, góra 15) a ile różnych dystrybucji linuxa i innych systemów które załapały się do tej kategorii Linux/Unix (myślę że conajmniej 100). Więc łatwo możesz sobie przeliczyć ile średnio błędów przypada na jedną wersję/dystrybucję systemu operacyjnego
- ocena:
5
- IP: 62.141.253.59
- 02-01-2006, 15:12
IP....dośc dużo tych dziur zważyfszy że w każdej dystrybucji wiele z nich się powtarza....i gbyby je liczyć to linux ma niechlubne pierfsze miejsce....Pozatym dystrybucje linuxa różnią sie od siebie takimi pierdołami że szok...to tak jak by robić nowego windofsa po każdym nowym patchu lub coś podobnego i sprzedawać go pod 10 różnymi nazwami...Dajcie sobie spokój ;P
- ocena:
3
- IP: 84.205.223.248
- 02-01-2006, 15:31
"Błędy wyliczone w zestawieniu US CERT skategoryzowano według systemów operacyjnych - okazuje się, że najmniej znaleziono ich w... słynących z licznych luk produktach z rodziny Windows. "Najmniej" nie oznacza jednak, że było ich mało - CERT w 2005 r. odnotował 812 dziur w różnych wersjach Windows. Najwięcej luk wykryto w systemach z rodziny Unix/Linux (do tej kategorii zaliczono również Mac OS) - łącznie było ich aż 2328."
Gdzie tu jest napisane, ze chodzi tylko o linuksa?
To tak jakby zebrac samochody francuskie i forda i powiedziec, ze ford ma najmniej usterek wsrod samochodow.
Tandeta... oglaszam rok 2005 rokiem poczatku tandety na PCWK. Niedlugo bede sie wami tak brzydzil, jak tvn'em.
- ocena:
brak oceny
- IP: 83.27.132.15
- 02-01-2006, 16:56
jasne, jasne, uuu, jakies okrutne fakty.
Znaczy, taki slackware ma te wszystkie dziury? i bsd? i unixy wszelakie? no patrz, jaki glupi IBM, SUN, HP - a oni nie sprzedaja windowsa. Glupcy.
No, chyba ze porownanie z 50 dystrybucji linuksa + unixa, oraz windowsa xp/2k3 i podobnych (bo starsze nei maja wsparcia, wiec juz nikogo nie interesuja dziury w w9x, 2k) nie przestraszylo ich specjalnie. Ani to, ze blad X znajduje sie tylko w poludniowo - wietnamskiej dystrybucji lunxa - ale juz poprawia statystyki!
A moze zrazil ich czas reakcji na naprawe bledu? ie zyja bledy krytyczne w windowsach? jak szybkjo sa naprawiane BEZ umieszczenia kolejnych bledow? czy te porownanie dotyczy tez stopnia krytycznosci bledow, czy to porownanie: poprzez winde mozna uruchomic dowolny kod obrazkami wmf, a w linuksie zle sie wyswuetla czcionka 'ą' w dokumencie w jezyku japonskim?
i porady typu: chcesz byc bezpieczny - wylacz activeX, javascript, pobieranie obrazkow, jave, a najlepiej nie korzystaj z internetu, to moze, moze Ci sie uda.
gratuluje dziennikarskiej zetelnosci. Ale, gdyby was nie bylo, firmy doradcze, pomagajace waszt\ym czytelnikom, stracily by prace - moze ci ludzie czegos by sie nauczyli, bez omamiania takimi 'rewelacjami'
nie twierdze, ze linux jest bezpieczniejszy. Twierdze, ze nie da sie wysnuc obiektywnych wnioskow na podstawie tej, hmm, publikacji
- ocena:
brak oceny
- IP: 83.26.147.45
- 02-01-2006, 17:52
1. Jeden jedyny krytyczny błąd pod jakimkolwiek uniksem z jakim miałem do czynienia był spowodowany moją własną ignorancją. Dla porównania - Window$owe błędy, które rozwalały system, niszczyły dane na niewindowsowych partycjach i prezentowały wiele innych "ukrytych ficzerów":
- pomiędzy każdą partycją na moim dysku (nie ważne czy FAT/NTFS, czy jakąś przez niego nieobsługiwaną) znalazł po jednej nowej o wielkości nastu bajtów, przy okazji zniszczył tablicę partycji.
- pozwolił mi na utworzenie na partycji FAT32 pliku o wielkości ~5GB, nie ostrzegając że ten system plików takich nie obsługuje. Radośnie obwieścił, że plik ma ujemną wielkość, wszystko byłoby wporządku, gdyby nie to, że żadnego pliku na niej nie dało się odczytać.
- zaczął tworzyć nowe pliki wymiany przy każdym starcie (o identycznej nazwie, dzięki czemu wywalał cały system przy próbie pokazania katalogu w Exploratorze, Windows Commanderze i NC) o wielkości 768MB. Po nim zmieniłem system.
- teraz na czytym systemie tylko do grania (nie łączę się z internetem i właściwie nic na nim nie instaluję) tworzy mi 0B pliki o nazwach z urywków jakichś komunikatów systemowych na c:
miały być następne pukty, ale mogę jeszcze dłuugo, a post rośnie. Jeśli są chętni to proszę bardzo.
.
- ocena:
brak oceny
- IP: 81.168.132.77
- 02-01-2006, 18:26
Absolutnie do bani ten artykuł. Raport zlicza dziury zarówno w samych narzędzich systemu operacyjnego jak i w aplikacjach dodatkowych, które nie muszą być w tym systemie instalowane. Coś siem autorom raportu popiórkowało.
- ocena:
brak oceny
- IP: 80.55.249.154
- 02-01-2006, 19:58
niezbyt artykuł.
Mnie ciekawi jedno: co byłoby gdyby M$ udostępnił kody źródłowe???
Bo chyba łatwiej znaleść "dziurę" w kodzie dostępnym w każdej chwili, niż szukając na "ślepo" w oprogramowaniu. (strach pomyśleć co by się działo).
- ocena:
brak oceny
- IP: 83.23.228.245
- 02-01-2006, 22:10
do bani to by trzeba bylo rowniez do tych 850 dziur windowsa doliczyc jeszcze dziury wszystkich programow na niego wydanych, Symantec, Winamp etc. bo przeciez te dziury Unixowe do tego samego sie mają. Artykul hała, jak mozna takie porownania robic, przeciez linux itp to nie tylko sam system, ale i aplikacje dodatkowe. -5
- ocena:
brak oceny
- IP: 83.23.228.245
- 02-01-2006, 22:14
nie no widze ze niby programy sa podane, ale to co niby tylko tyle programow jest na windowsa? A reszta idealna, dobry żart tynfa wart...to jakas parodia, chyba za tym ktos stoi, chyba sami Wiecie Kto :D
- ocena:
brak oceny
- IP: 83.23.228.245
- 02-01-2006, 22:46
Nie no musze to napisać, to ma być niezależny raport buhaha. OpenOffice, KOffice jest na liscie, ale zgadnijcie kogo nie ma <lol> MS-Office, no normalnie nie wiedzialem ze to taki ideal i nie ma na niego łatek. Jak mowilem, jak dla mnie tego typu badania sa do ....... sami sobie dopowiedzcie
- ocena:
brak oceny
- IP: 83.23.212.227
- 02-01-2006, 23:43
No akurat MS-office jest :P ale co nie zmienia faktu ze i tak ten test jest jakis nie dokonca, bo skoro jest kadu(dla linuksa) to czemu nie ma gadu-gadu? Czemu nie ma AVG-antyvirus, winzip, ICQ...itd duuuzo mozna by wymieniac. That's all