Zimowa olimpiada w Turynie ma być bezpieczniejsza od poprzednich pod każdym względem, również jeśli chodzi o bezpieczeństwo informatyczne. Organizatorzy znacznie podnieśli swoje wymagania, a firma Atos Origin, tradycyjnie zajmująca się systemami IT na potrzeby igrzysk, zapewnia, że poziom zabezpieczeń sprawi, iż wszelkie oszustwa, fałszerstwa i manipulowanie przy wynikach będą niemożliwe.
W czasie letnich igrzysk w Atenach zanotowano około pięciu milionów naruszeń bezpieczeństwa sieci, choć tylko dwadzieścia z nich było naprawdę niebezpiecznych - były to próby włamań na olimpijskie serwery. W tym roku ma być jeszcze bezpieczniej. Główną zmianą jest zastosowanie znacznie sprawniejszego systemu filtrowania niż w Atenach, powstał również nowy system zarządzania identyfikacją, który pozwala na jeszcze dokładniejsze prześwietlanie logujących się ludzi i kontrolę nad tym, do jakich zasobów mają uprawnienia.
Zdecydowana większość alertów jest zupełnie przypadkowa. Powodują je ludzie próbujący się łączyć z własnymi komputerami lub zwyczajnie surfujący po Internecie. Jeśli znajdą się w zabezpieczonej części sieci olimpijskiej zostaną natychmiast rozłączeni, a wysłani na miejsce pracownicy ochrony będą osobiście wyjaśniać, co się stało. Atos dostarcza także informacje dla policji i służb imigracyjnych. Obywatele krajów, od których wymaga się wizy przy wjeździe do Włoch, dostaną ją automatycznie w trakcie procesu akredytacji na igrzyska. Ułatwi to życie zwykłym ludziom, ale wymaga od organizatorów olimpiady znacznego wysiłku.
W obliczu dużego zagrożenia zen strony islamskiego terroryzmu Włosi zmobilizowali na potrzeby igrzysk również prawdziwą armię policjantów i strażaków. Są powszechnie chwaleni za ogromny wysiłek, który włożyli w kwestię zapewnienia bezpieczeństwa sportowcom i kibicom z tak wielu krajów. Z całego świata spływają informacje od agencji wywiadowczych o możliwości ataków i dużym problemem jest wyselekcjonowanie prawdziwych zagrożeń z całej masy zupełnie bezużytecznych danych.
Wyjątkowo chronione są informacje o miejscu pobytu i trasach przejazdów wielu prezydentów, premierów i koronowanych głów zamierzających śledzić na żywo występy swoich obywateli. Również dane dotyczące zawodników, szczególnie stan ich zdrowia, terminy i rezultaty medycznych konsultacji, znajdą się pod szczególną opieką. A już najbardziej bezpieczne mają być oczywiście wyniki zawodów i rezultaty osiągane przez poszczególnych sportowców.
Redakcja PC World nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
Ciekawe
Wersja Release Candidate kolejnej odsłony popularnego klienta FTP. Możliwości programu obejmują...