Grażyna Piotrowska-Oliwa, dyrektor departamentu relacji regulacyjnych TP SA, odniosła się wczoraj do ostatnich decyzji prezesa UKE, Anny Streżyńskiej. Wiadomo, że Telekomunikacja będzie się odwoływać od wszystkich decyzji. Grażyna Piotrowska-Oliwa, kwestionowała przekonanie, że efektem wprowadzenia zmian będę niższe ceny usług telekomunikacyjnych, a decyzje UKE określiła jako populistyczne i ekstremalne.
Abonament a ADSL
Według UKE TP nie może uzależniać zawarcia umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych takich jak dostęp do internetu od zawarcia przez użytkowników umowy o świadczenia innych usług. W związku z tym należy uniezależnić sprzedaż Neostrady od sprzedaży abonamentu. Zdaniem UKE po rozdzieleniu usług nie ma konieczności podniesienia cen Neostrady. Więcej: "UKE: Telekomunikacja łamała prawo".
Telekomunikacja odpowiada: UKE narusza prawo żądając od TP rozdzielenia tych usług, a nie żądając tego od pozostałych operatorów.
Grażyna Piotrowska-Oliwa powiedziała też, że po zastosowaniu się do tej decyzji ceny Neostrady nie będą mogły pozostać na tym samym poziomie. Odwrotnie: cena będzie musiała wzrosnąć o koszt utrzymania linii, który dotąd był wliczony w abonament.
Hurtowa odsprzedaż abonamentu
Według UKE, aby ceny abonamentu dla klientów indywidualnych mogły spaść, TP powinna odsprzedać abonament alternatywnym operatorom (Tele 2) z 47% upustem. Operatorzy alternatywni mogliby wtedy przejmować obsługę abonentów TP i pobierać od nich abonament. TP obsługiwać mogłaby wtedy linie od strony technicznej, za co pobierałaby opłaty od operatorów do 20 zł miesięcznie.
Grażyna Piotrowska-Oliwa, dyrektor departamentu relacji regulacyjnych TP SA Telekomunikacja odpowiada: Dlaczego mamy dotować innych graczy? W efekcie tej decyzji ucierpią nasze plany inwestycyjne - mówiła dyrektor Piotrowska.
Przedstawiła też symulację, według której usługa Tele 2 będzie o jedynie 3% niższa od standardowej ceny abonamentu TP - odpowiednio 33,95 zł i 35 zł netto.
Według TP, wbrew opinii UKE, Telekomunikacji nie uda się - przy narzuconym poziomie cen za dostęp hurtowy - realizować marży. - Cena hurtowa ustalona jest na poziomie poniżej kosztów jej świadczenia - podkreślała przedstawicielka TP. Zwróciła też uwagę, że w Europie poziom upustu dla ceny hurtowej abonamentu waha się od 2- 21%, w Polsce UKE ustalił jego wysokość na 46,99%.
Ramowa oferta połączenia sieci (RIO)
UKE optuje za zmianą struktury sieci: wprowadza rozróżnienie na typ rozpoczęcia, tranzytu oraz zakończenia, które realizują centrale TP, czyli przestaje funkcjonować dotychczasowy podział na punkty styku poziomu lokalnego, strefowego oraz międzystrefowego.
Telekomunikacja odpowiada: UKE autorytarnie neguje rzeczywistą strukturę sieci TP. Co więcej UKE promuje tych operatorów, którzy nie inwestują. Dostosowanie sieci do wymogów świadczenia usługi zgodnie z ofertą UKE wymaga nakładów rzędu 100 mln zł. Decyzja ta, uniemożliwiając odzyskanie tych kosztów, ogranicza inwestycje TP w infrastrukturę.
Zdaniem dyrektor Piotrowskiej-Oliwy, wymagany przez UKE dwumiesięczny termin na przygotowanie sieci TP SA jest zdecydowanie za krótki.
Dostęp do użytkowników TP
Regulator nakazał TP zapewnienie użytkownikom TP możliwości komunikowania się ze wszystkimi portalami na równych zasadach. Tym samym TP została zobowiązana do równego traktowania przedsiębiorców krajowych i zagranicznych. Dotychczas krajowi operatorzy musieli płacić znacznie wyższe ceny niż zagraniczni za dostęp do abonentów TP. Więcej w artykule "TP zmuszona odpuścić polskim operatorom".
Grażyna Piotrowska-Oliwa zasadniczo nie odniosła się do tej decyzji. Dopiero na pytania dziennnikarzy i obecnych na konferencji przedstawicieli spółki o2.pl, zapowiedziała, że TP będzie się od niej odwoływać. Przyznała też, że zgodnie z rygorem natychmiastowej wykonalności, TP musi się zastosować do decyzji. - Filtry już usunęliśmy - dodała z uśmiechem.
Konsekwencje decyzji UKE
- Inwestycje infrastrukturalne związane z dostosowaniem się do wymogów regulatora szacujemy na około 100 mln zł. Gdy doliczymy do tego około 60 mln zł, które według TP wiążą się z koniecznością hurtowej odsprzedaży abonamentu, otrzymamy 160 mln straty dla grupy.
Jak wspomniała na konferencji dyrektor Piotrowska-Oliwa, analitycy BZ WBK oszacowali, że przez decyzje UKE, TP będzie musiała zwolnić przynajmniej 5 tys. osób, by ratować efektywność.
Redakcja PC World nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
Nareszcie
TP
W
Boli
TPSA.
Strasz
A
Mam
Ciekawe
A
I
Kolega
i
Czas
TP
Wykupujesz
Ja
TP
TP
zapomniałem
czy
Jedynie
Złodziej
Ja
To
w
Wreszcie
Będzie
TP
Nie
Może
A
Nowa
A
Tzn.
TPSA
Kolejne wydanie jednego z najpopularniejszych programów do obsługi poczty elektronicznej. The Bat!...