PC World
czwartek 8 stycznia 2009

Aktualności: Oprogramowanie

Wersja do wydruku Powiadom znajomego Podyskutuj na forum Odsłuchaj materiał RSS Wykop to! Delicje rozmiar czcionki A A A

Microsoft delikatnie karci Google

Newsroom IDG.pl/ŁB
14 lipca 2006 23:01

W trakcie zorganizowanej dla partnerów biznesowych konferencji, Kevin Turner, główny dyrektor operacyjny Microsoftu, delikatnie ostrzegł Google. Jego zdaniem ta firma nie powinna wchodzić na rynek, który należy do Microsoftu - mowa o szeroko pojętym rynku aplikacji korporacyjnych.

Ponad 7000 przedstawicieli różnych firm usłyszało, jak Turner ostrzega Google, że nie powinno ono "podbierać jedzenia z talerza Microsoftu". Jego zdaniem gigant na rynku wyszukiwarek właśnie tym ciągle się zajmuje, udostępniając choćby takie narzędzia, jak Google Spreadsheets i Google Calendar (więcej na ten temat - patrz PC World 08/2006).

Po dyrektorze operacyjnym mowę wygłosił Steve Ballmer. Podkreślał on, że wyszukiwanie w zasobach korporacyjnych to bardzo ważny rynek dla Redmond. Rynek, dodajmy, wart 13 miliardów dolarów.

Nieprzypadkowo Windows Live Search Center - jeden z kluczowych elementów Visty - pozwoli użytkownikom na znajdowanie danych nie tylko w Internecie, ale też na dysku twardym komputera.

Wystaw ocenę: 
 Średnia ocena: 
(Głosów: )

Komentarze

Redakcja PC World nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

jasio

  • ocena: brak oceny
  • IP: 85.221.189.233
  • 15-07-2006, 08:20

Nie wolno podbierać z talerza m$, za to patrząc na działania microsoftu ma się wrażenie, że ten za chwilę wejdzie na rynek pałeczek higienicznych. O czym to IMHO świadczy? O tym, że m$ boi się jednak konkurencji. A dla czego się boi? Bo wie, że nie konkuruje jakością, lecz ilością. Taka zaś konkurencja, niestety nie trwa wiecznie.

Tarcamion

  • ocena: brak oceny
  • IP: 62.233.153.178
  • 15-07-2006, 08:34

Nie powinno być NAPOMYKA, tylko NAPOMINA, ew. wytyka. Napomknąć znaczy wspomnieć o czymś.

mg

  • ocena: 5
  • IP: 193.109.225.252
  • 15-07-2006, 09:02

Wyszykiwanie w internecie JAK I NA DYSKU TWARDYM !!
! Ach te nowe WINDOWS !!

aa

  • ocena: brak oceny
  • IP: 83.8.54.204
  • 15-07-2006, 09:32

Wyszukiwanie w Internecie jak i na dysku twardym?
To Turner powinien "napomknąć" Ballmera, że "firma nie powinna wchodzić na rynek, który należy do Google>

Kubuś Puchatek

  • ocena: 1
  • IP: 217.172.255.245
  • 15-07-2006, 10:15

Ktoś kto redagował ów tekst powinien jeszcze raz przeczytać co napisał ... .

Google jest tym graczem na rynku, którego Microsoft musi się obawiać. Osobiście sądzę, że Google świadomie zmierza w kierunku konkurowania z Microsoftem, i bardzo dobrze. Nic tak nie robi dobrze firmie jak konkurencja, nadto zawsze zyskują na tym klienci.

Rynek aplikacji korporacyjnych jest do wzięcia, Google niewątpliwie to uczyni. Era dominującego Microsoftu przechodzi w okres schyłkowy. Patrząc na przykłady z historii można stwierdzić, nic nie jest wieczne, jedyne i niezastąpione, padł nawet ZSRR, a co dopiero taki Microsoft. Zapewne nie zniknie z rynku lecz nie będzie już jedynym, bezalternatywnycm i niezastąpionym.

TWDonald

  • ocena: brak oceny
  • IP: 83.28.123.16
  • 15-07-2006, 10:19

M$ może wchodzić na różne różne rynki, ale ktoś już nie może wchodzić na rynek, na którym się znajduje M$?? Dobre sobie.. hahaha :)

TWDonald

  • ocena: brak oceny
  • IP: 83.28.123.16
  • 15-07-2006, 10:22

Tylko co będzie jak będzie kilka różnych, niekompatybilnych ze sobą aplikacji korporacyjnych (edytor tekstu, arkusz kalkulacyjny)? Każdy będzie musiał mieć wszystkie różne aplikacje i pytać się kontrahenta, jakie on pliki obsługuje..

xxx

  • ocena: brak oceny
  • IP: 83.8.69.31
  • 15-07-2006, 11:59

i tutaj przychodzi z odsieczą ODF ;-] TWDonaldzie

ŁB (autor)

  • ocena: brak oceny
  • IP: 217.116.100.239
  • 15-07-2006, 13:53

Szanowni Czytelnicy raczą wybaczyć błędy. Poprawione.

bossot

  • ocena: brak oceny
  • IP: 83.13.176.42
  • 15-07-2006, 14:18

re anonim będzie obsługująca ODF-a wtyczka do office (jest już nawet wczesna beta) wiec jego pozycja taka znowu stracona nie jest, czasem sie może segmencie pakietów biurowych utrzymać.

ewg

  • ocena: brak oceny
  • IP: 85.198.220.104
  • 15-07-2006, 14:42

Nigdy nie widziałem durniejszego interfejsu graficznego od tego zastosowanego w wyszukiwarce Visty... Na razie nie udało mi się tam odszukać żadnego pliku (wg kryterów daty, rozszerzenia lub miejsca występowania.) W XP można przynajmniej wywalić tego durnego pieska i włączyć logiczną wyszukiwarkę a w Viście jest przymus używania jedynego rozwiązania, które zupełnie nie działa. :|

KnihgtNi

  • ocena: brak oceny
  • IP: 80.54.249.247
  • 15-07-2006, 16:07

Ms poprostu trzesie portkami :] a wypowiedz tego pana jest smieszna.
Z tym ostrzezeniem pewnie chodzilo o pozwy sadowe hehe.
A propo wyszukiwania informacji na HDD polecam Alt+F7 w Total Commander ;) szybciej, latwiej, przyjemniej, czytelniej...

AUKCJE

NOWA NAWIGACJA TOMTOM ONE XL+NOWY POKROWIEC TANIO

Kup Teraz: 599,99 zł
Ilość przedmiotów: 1
Liczba ofert: 0
Data zakończenia: 2009-01-14 17:50:23
Lokalizacja: Gdynia





IDG
© copyright 1999-2008 IDG Poland SA
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel. (+48 22) 321 78 00  fax (+48 22) 321 78 88