Polska nie jest komputerowym zaściankiem. Choć średni dochód na obywatela jest u nas niższy niż w Stanach Zjednoczonych czy krajach Europy Zachodniej, można spotkać w naszym kraju ludzi, których nazwiska rozpoznawalne są na całym świecie. Znanymi i szanowanymi na całym świecie hakerami są nie tylko Joanna Rutkowska czy Maksymilian Arciemowicz. Czytelnicy listy Bugtraq z pewnością kojarzą również Jarosława Sajko czy Błażeja Migę - dwóch speców z Poznania, którzy zajmowali się poszukiwaniem błędów w popularnych polskich komunikatorach, w tym również Gadu-Gadu. Na tym przykładzie postanowiliśmy dowiedzieć się, co jest wymagane, by zostać specjalistą ds. bezpieczeństwa aplikacji z prawdziwego zdarzenia.
PC World: Zasłynąłeś na Bugtraqu z aktywnych poszukiwań dziur w komunikatorach. Powiedz nam, czy celowo rozglądałeś się za błędami w Gadu-Gadu, czy może same ci się napatoczyły?
Jarosław Sajko: Dziur było wiele. W zasadzie okazało się, że Gadu-Gadu jest dziurawe na tyle, na ile się spodziewaliśmy, czyli jak budżet naszego kraju. Nie mogę powiedzieć, że były to błędy znalezione przypadkowo. GG "niefrasobliwym zachowaniem" po prostu przyciągnęło naszą uwagę.
To co się okazało (w przeciągu roku znaleźliśmy co najmniej 13 błędów), nie jest moim zdaniem wielką sensacją - jest to raczej logiczna konsekwencja tego, co wiemy o błędach bezpieczeństwa w oprogramowaniu w ogóle i tego co wiemy o Gadu-Gadu. Da się to wyrazić bardzo krótko: jeśli aplikacja powstaje w ciągu nocy i zajmuje się nią jedna osoba, nie ma nawet mowy o porannym przeprowadzeniu audytu bezpieczeństwa.
Jak dotarłeś do dziur? Czy było to trudne?
W oparciu o standardowe metodyki przeprowadzania audytu kodu binarnego czyli: deassemblację i śledzenie wykonania kodu. Cała operacja z pewnością wiele zawdzięcza wykorzystaniu długopisu, kartki papieru, mojej podstawowej znajomości assemblera x86 oraz ogólnych pojęć dotyczących przetwarzania informacji w sposób elektroniczny.
| Jarosław Sajko |
Redakcja PC World nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
Chciałbym
rageman:
czterokrotne
zwiekszenie
wysokie
Straszne
Zapomnieliscie
Ickman
pysiak
Nie
Prawda
rageman:
rozumiem
a
Cała
Dzieciom
EEE
Powiem
gadu
Kolejne wydanie jednego z najpopularniejszych programów do obsługi poczty elektronicznej. The Bat!...